Facebook Google+ Twitter

Smuda rozpocznie nowy rozdział w polskiej piłce

Franciszek Smuda został oficjalnie nowym trenerem polskiej kadry. Co dalej?

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Polish_football_%28soccer%29_fans_-_FIFA_World_Cup_2006_%2803%29.jpgWielkie piłkarskie emocje w naszym kraju przeniosły się już niestety z boisk na salony. Dokładnie rzecz biorąc, do eleganckich pokoi i sal siedziby PZPN, gdzie to ciągle zapadają jakieś nowe, nieraz kontrowersyjne, decyzje dotyczące polskiej piłki. Teraz przyszedł czas na wybór nowego trenera.

Kandydatów na to stanowisko było sporo. Szczególnie zaskakuje ich liczba zza granicy. Jednak działacze PZPN, przez ostatnie doświadczenie z Leo Beenhakkerem, początkowo jako jeden z wymogów stawiali obywatelstwo polskie. Zadaję pytanie dlaczego? Czy to, że Pan Beenhakker nie spełniał oczekiwań pod względem organizacyjnym oznacza, że każdy inny trener nie urodzony nad Wisłą będzie zachowywać się podobnie? Było by to zwykłym szufladkowaniem.

Wielu trenerów obcokrajowców zza granicy zapewne mogłoby wnieść wiele dobrego do naszej piłki, zresztą tak jak to robił Beenhakker. Oczywiście przewagą polskich szkoleniowców jest znajomość naszej piłki. Niestety często ta wiedza bywa przeszkodą dla wielu utalentowanych graczy, gdyż szkoleniowcy mają swoich faworytów. Ten brak obiektywizmu może nam zaszkodzić.

Wybór padł na Polaka. Nie możemy mówić tu o żadnej niespodziance. Chyba nikt nie spodziewał się kogoś innego. Jedyną osobą, która mogła zagrozić Smudzie w walce o kadrę był Henryk Kasperczak. Jednak jego ostatnie wyniki najwyraźniej nie przekonały PZPN-u.

Przed trenerem Zagłębia Lubin bardzo trudne zadanie. Z racji tego, iż jesteśmy gospodarzami Euro 2012 kadra będzie rozgrywać tylko towarzyskie mecze. Nowy trener zapowiada grę z najlepszymi, co dobrze rokuje. Jedyna presja jaka będzie ciążyć na zawodnikach to ta, związana z walką o miejsce w składzie. My możemy mieć tylko nadzieję, że zapowiedzi Smudy nie okażą się być zwykłymi obietnicami. Znając dotychczasowe dokonania tego pana możemy spać spokojnie, jednak czy "polskie piekło" nie zakłóci nam tego snu?

Kryzys w polskiej piłce trwa już parę dobrych lat. Nie możność wyjścia z grupy na wielkich imprezach czy przejścia eliminacji spędza nam sen z powiek. Miejmy nadzieję, że piłką rządzą podobne zasady co rynkiem bo wtedy wyczekiwalibyśmy już tylko piłkarskiej hossy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Trener to mało pilnie potrzebny jest cud nad cudami aby ruszyć z miejsca a dalej no cóż następne cudy i tak do końca świata i jednego dnia więcej jak mawiał Owsiak Jurek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech powoła Kosowskiego, Kuszczaka, Michała Żewłakowa, może Żurawskiego i będzie fajnie...

Na poważnie to tak widzę teraz skład reprezentacji:

Fabiański/Załuska- Gancarczyk, Głowacki, Żewłakow/Jodłowiec, Piotr Brożek- Błaszczykowski/Kosowski- Murawski/Garguła- Obraniak, Peszko/Grosicki- Brożek Paweł/ Jeleń, R. Lewandowski/Małecki/Żurawski/Boguski

To mój typ- tak zrobiłbym będąc selekcjonerem!;)


Zrezygnowałbym m.in. z Polczaka, Smolarka, czy Rogera

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.