Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46682 miejsce

„Smut(d)na” reprezentacja

Mamy za sobą dwa mecze kadry pod kierownictwem Franciszka Smudy. Bilans nie nastraja optymistycznie, ale czy cokolwiek to znaczy?

Jak kraj długi i szeroki, facet nie musi znać się na pracy, którą wykonuje, ale na 100 proc. zna się na piłce nożnej. I jak Ci znawcy wypowiadają się o „nowej” reprezentacji po dwóch dotychczasowych meczach? Wypowiedzi są zróżnicowane: od lamentu po kiepskim meczu z Rumunią (porażka 0:1), po entuzjazm po zwycięstwie, w takim samym stosunku nad Kanadą.
W związku z tym sam siebie pytam, jak można dokonywać analiz po dwóch meczach, tygodniowym zgrupowaniu z maksymalnie trzema odprawami taktycznymi? Odpowiedź jest prosta – nie można. Jeżeli wrzucimy do wody człowieka, który nie umie pływać, sukcesem będzie, że się nie utopił, ale nie oczekujmy, że będzie wygrywał wyścigi. Aby kadra Smudy się „nie utopiła” muszą zostać spełnione trzy podstawowe przesłanki.

Cierpliwość

Cnota, której nie ma większość kibiców, sponsorów, prezesów, piłkarzy i działaczy w Polsce. Jednocześnie jedna z cnót niezbędna do odnoszenia sukcesów w profesjonalnym sporcie. Budować trzeba cierpliwe, mieć określony cel i drogę, aby ten cel osiągnąć. Polski działacz nie może oczekiwać, że za garść srebrników, które rzuci na stół jego drużyna wygra wszystko co
się da.

Nie tylko pieniądze grają. Nie ma trenera, który zacznie wygrywać z marszu, a jeśli tak się stanie to jego poprzednik powie, że zespół wygrywa, bo on go tak przygotował. Naturalnym przykładem może być prezes Wojciechowski z warszawskiej Polonii, który zatrudnił już 3. trenera od początku bieżącego sezonu. Jeśli teraz trener Jose Maria Bakero zacznie wygrywać, polskie piekiełko nie pozwoli mu się tym nacieszyć. Zresztą prezes Wojciechowski ma szanse
dogonić śp. Jesusa Gilla, legendarnego prezesa Atletico Madryt, który w czasie swojej 16-letniej kadencji zwolnił 26 (sic!) trenerów. Niestety recepta nie okazała się skuteczna, bo poziom sukcesów Atletico, jak i Polonii jest podobny – dużo niższy od oczekiwań. Łatwo dojść do wniosku, że cierpliwość musi dotyczyć wszystkich od prezesa po piłkarza na boisku, wszyscy muszą dążyć do tego samego, ale nie tylko frazesami i pustymi słowami. To dotyczy zarówno klubów, jak i reprezentacji. A do sukcesów niezbędna jest...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.