Pozycja materiału w rankingach:
"Kościół katolicki zniknie z polskiego krajobrazu, tak jak wyparował z Holandii i nie będzie to wina wyimaginowanych czy prawdziwych jego wrogów, ale konsekwencją postawy dzisiejszych katolików, którzy nie potrafili przekazać wiary następnemu pokoleniu." - Pisze na swoim blogu dominikanin o. Paweł Kozacki.
http://dominikanie.pl/blogi/pawel_kozacki_op/wpis,968,inne_swiaty.htmlZobacz także:
Artykuły
(79)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.58)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
antek patelmitrz 21.02.2011 21:13
i bardzo dobrze,im szybciej tym lepiej,gdyż to banda oszustów i darmozjadów.
Mieczysław Cenin 03.02.2011 21:18
>"Kościół katolicki zniknie z polskiego krajobrazu, tak jak wyparował z Holandii i nie będzie to wina wyimaginowanych czy prawdziwych jego wrogów, ale konsekwencją postawy dzisiejszych katolików, którzy nie potrafili przekazać wiary następnemu pokoleniu."
W tym zdaniu dostrzegam typowe dla Krk lekceważenie postaw mu nie odpowiadających i wezwanie do odpowiednio intensywnego zaszczepiania religii dzieciom, które nie są zdolne do samodzielnej decyzji w sprawie światopoglądu. Wtedy wzrosną statystyki i siła nacisku na władze świeckie i żądania materialne.
Małgorzata Nowak 03.02.2011 08:21
Pani Basiu,
w Ameryce Północnej ma problemy i to duże. W Kanadzie praktycznie znika a w USA o ile się nie mylę już tylko 23%....
Małgorzata Musiałek 31.01.2011 13:33
Pani Basia, bez ojca Dyrektora, to już nigdy nie będzie to samo... :D
Piotr Wierzbicki 31.01.2011 11:54
Szukanie winnych jest proste i prymitywne. Przyczyną może być nieprawdziwa, skostniała doktryna religii, oparta na podstawach dualizmu. Gdzie jest dowód, że pierwiastek Ideału jest niematerialny?!
Bo nauka nie udowodniła?! W budowie atomu odległości pomiędzy jego składnikami są porównywalne do odległości pomiędzy obiektami w przestrzeni kosmicznej. Jak możemy być pewni, że w tej przestrzeni nic nie ma?
Ratomir Wilkowski 31.01.2011 11:39
> kościół niestety nie nadąża
Tak to już zazwyczaj jest, ze im większa i starsza instytucja tym bardziej niechętna zmianom, a tym samym trudniej jej nadążyć za zmianami...
> Jednak jeśli poptrzeć na Ameryki obie to tam KRK kłopotów nie ma.
???
BARBARA Romer Kukulska 31.01.2011 11:34
-@ Przemysław Kozyra ->A ja myślę , że Polski Kościół odrodzi sie z odejściem Ojca Dyrektora.
-@ Ratomir. Mnie się wydaje, że zmiany muszą polegać. powinny polegać. na zmianie myślenia. na interpretacji.
Podstaw nikt zmieniać nie chce i nie ma takiej potrzeby. Nasza świadomość się rozwinęła przez 2 tys. lat i rozwija się nadal, kościół niestety nie nadąża. A powinien.
Jednak jeśli poptrzeć na Ameryki obie to tam KRK kłopotów nie ma. Większość katolików mówi po hiszpańsku i portugalsku. że użyję skrótu myślowego
Ratomir Wilkowski 31.01.2011 11:34
> następować niejako samotnie
Miało być samoistnie... Sorki ;)
Ratomir Wilkowski 31.01.2011 11:27
Pani Barbaro - pewnie przetrwa... tylko znacznie straci na swoim dotychczasowym znaczeniu. Zapewne rozwarstwi się na wiele rożnych odłamów. Pisze pani o zmianie pewnych linii przez KRK. Po pierwsze takie zmiany winny następować niejako samotnie, stopniowo, wraz ze zmieniającymi się czasami - ewoluować... Jeśli tego nie czyniły na "bieżąco" to tym bardziej trudno to będzie osiągnąć z dnia na dzień (szczególnie tak wielkiej instytucji jaka obecnie jest KRK) . Z drugiej strony wątpliwości wzbudza sama idea zmian w KRK (czy w ogóle w ramach religii tzw. objawionych, założonych, posiadających święte księgi). Część osób trzyma przy danym systemie właśnie jego niezmienność - uważają oni, że religia to nie połka sklepowa, z której każdy wybierał sobie będzie tylko to co mu odpowiada. I zasadniczo trudno odmówić im racji... Bo jak długo system X pozostanie nadal systemem X przy kolejnych, postępujących zmianach?
Wielki zlot starych samochodów w Chudowie. Fotogaleria
(odsłon: +498)