Facebook Google+ Twitter

Smutne liczby Ameryki

"4000". Tylu amerykańskich żołnierzy zginęło już w Iraku. Kiedy oglądałem doniesienia agencyjne na ten temat sięgnąłem pamięcią do roku 2004 i demonstracji w Nowym Jorku. Demonstracji, która upamiętniała inną liczbę. Liczbę "1000". Bo tylu amerykańskich żołnierzy zginęło w Iraku w roku 2004.

1 z 7 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Smutne liczby, Nowy Jork 2004. 1000 par butów symbolizujące poległych w Iraku żołnierzy. Fot.Seweryn Dombrowski
Smutne liczby, Nowy Jork 2004. 1000 par butów symbolizujące poległych w Iraku żołnierzy. Fot.Seweryn Dombrowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

ciekawe zdjęcia +

Komentarz został ukrytyrozwiń

rewelacyjna galeria - ogromny plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Apropos tragedii. Za kazdym zgonem kryje sie czyjas tragedia: matki, zony, dzieci...serce sie kraja...

Dlaczego jednak nikt nie pyta ilu zamordowanych irakijskich cywilow przypada na jednego amerykanskiego zolnierza?

Dlaczego nikt nie mowi glosno, ze zolnierze amerykanscy (i nasi) nie gina z rak Al-Kaidy, dlaczego nikt sie nie oburza, ze media nami manipuluja? Polecam najnowsza ksiazke Jürgena Todenhöfera.

* zdjecia pierwsza klasa. duzy plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:(( Przejmujące; czas położyć kres tej tragedii. +/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba nie wymaga komentarza dlaczego daję +

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

ruszyło mnie..(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

chyba widziałam już niektóre zdjęcia na Twojej stronce :D szczególnie kobieta z parasolem utkwiła w pamięci :D (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za dosadne zilustrowanie tragedii...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+). eh najlepiej by było, gdyby taki fotoreportaż nie miał okazji nigdy powstać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.