Facebook Google+ Twitter

Snickers i Twix - fajne chłopaki szukają domu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-01-09 17:09

Snickers i Twix to bracia, obaj są pod opieką Fundacji Niechciane i Zapomniane - SOS dla zwierząt. Czekają na adopcję z utęsknieniem. A oto Ich opowieści.

Snickers / Fot. http://www.niechcianeizapomniane.org/Snickers ma około 1,5 roku, jest psem średniej wielkości. Piesek jest zaszczepiony, odrobaczony i ma wszczepiony chip.

A oto Jego opowieść:

Cześć! Jestem Snickers. Opowiem Wam trochę o sobie. Przeszłości nie chcę pamiętać. Nie była tragiczna, ale pełno w niej takich słów jak głód, strach, porzucenie... Nie chcę do tego wracać. Już o tym nie myślę. Teraz jest lepiej. Mam swoją ciepłą budę, wymoszczoną słomą i pełną miskę, no pełną tylko dwa razy dziennie, bo z szybkością torpedy jej zawartość znika w moim brzuszku. Mam kumpli do zabawy, z którymi bardzo się lubię. Ludzie, którzy się mną opiekują dali mi to wszystko i za to jestem im bardzo wdzięczny. Mój ogonek tańczy na ich widok, a jęzor sam daje buziaki. No, nie mogę się powstrzymać.

Ale jednego ciągle mi brak... Czasem śni mi się w nocy dom. I będzie tam Człowiek. Nie jakiś tam zwykły człowiek, ale mój, własny! Najwspanialszy na świecie. Taki co to na zawsze, na dobre i na złe!

Eh... Chciałbym taki dom. W Fundacji wszystkim nam się zdarzają takie sny. Czy mogą się spełnić? Czasem jeden z nas wyjeżdża, ale nie wiemy, co się z nim dalej dzieje. Nasi opiekunowie wtedy bardzo się cieszą, więc mamy nadzieję, że to coś dobrego. Może to nawet podróż do takiego domu?

Ja już czekam długo. Ale to wcale nie oznacza, że już przywykłem, że nie chcę mieć swojego Człowieka. Bardzo chcę! Nie tracę nadziei. Bez swojego człowieka jest źle. Jest smutno i samotnie. I nudno. Często tak sobie leżę i myślę, co bym teraz robił jakbym miał dom. Może przyniósł bym Panu smycz. No wiecie, żebyśmy poszli na spacer. Na pewno by zrozumiał. Albo bym poszedł do Pani (no jakbym miał też Panią) i dał jej buziaka. Tak bym zrobił.

Na razie czekam...

Jeśli słyszeliście o takim domu z moich snów - bardzo Was proszę zadzwońcie albo napiszcie.

Twix / Fot. http://www.niechcianeizapomniane.org/Twix jest około 2-letnim psiakiem, tak jak Jego brat Snickers jest psem średniej wielkości (sięga głową do połowy uda, waży 23 kilogramy). Twix jest zaszczepiony przeciwko chorobom zakaźnym, odrobaczony, odpchlony, wykastrowany i także ma wszczepiony chip.

Opowieść Twixa:

Cześć!

Myślicie, że jestem choć trochę ładny? Bo podobno najszybciej znajdują domy te psiaki, które są ładne. No więc ja chyba nie jestem wcale ładny. Czekam już długo i tak się zastanawiam: może mnie taki dom się nie należy? No bo ja jestem taki zwykły.

Co trzeba zrobić, żeby stać się ładnym psem? Pytam i pytam, a nikt mi nie chce powiedzieć. Więc sobie wymyśliłem, że jak będę grzeczny, to może trochę wypięknieję. I nigdy, przenigdy nie będę rozrabiał. Naprawdę. Obiecuję. Z łapą na sercu. To serce, to ja mam chyba za duże. Jest w nim tyle miejsca, a nie mam kogo kochać. I jak się ma takie puste miejsce w sercu, to to boli i cały czas się myśli o tym kimś do kochania. I jest się samotnym.

A może nikt mnie nie chce, bo ja się trochę boję. No bo skąd mam wiedzieć, że ta nowa osoba będzie miła? No nie wiem. A nie wszyscy ludzie są przecież fajni, prawda? I ja na początku jestem taki troszkę "boidudek". Ale jak już kogoś poznam, to lubię przyjść na mizianie i na przytulanki. I jestem wtedy bardzo radosnym psem. I patrzę wtedy głęboko w oczy, bo chciałbym wiedzieć, czy to Ty? Czy to Ciebie mogę pokochać? Bardzo bym chciał...

No i bardzo się staram. Więc potrafię już: nie siusiać w domu (to podobno ważne), i ładnie chodzić na smyczy. Chyba taki pies co jest grzeczny na spacerze, to jest ładniejszy od tego co broi. I jak się siusia w domu, to wtedy mówią: "brzydki pies", więc szybko się nauczyłem siusiać na trawnik.

No i zawsze ładnie bawię się z innymi psami, i kotów nie ganiam. Taki spokojny jestem. Tylko obcych się trochę boję. Ale chciałbym kogoś pokochać i żeby ten ktoś też mnie chciał. I dał mi parę dni żebyśmy się poznali. Bo ja jestem dobrym psem i bardzo się staram. I jak kogoś kocham, to jestem wtedy wesoły, radosny i się uśmiecham, i macham ogonkiem. Wtedy już się wcale nie boję.

No i może chociaż troszeczkę jestem ładny?

Logo Fundacji Niechciane i Zapomniane - SOS dla zwierząt / Fot. http://www.niechcianeizapomniane.org/Twix i Snickers / Fot. http://www.niechcianeizapomniane.org/
Gdyby ktoś chciał zaadoptować Snickersa i Twixa powinien się skontaktować z Fundacją Niechciane i Zapomniane - SOS dla zwierząt pod numerem tel. 501 707 079 lub też za pośrednictwem e-mail: edyta@niechcianeizapomniane.org

Fundacja Niechciane i Zapomniane

Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla zwierząt jest Organizacją Pożytku Publicznego wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000265877. Możesz wspomóc Fundację przekazując na jej rzecz 1 procent podatku.

Źródło: wierzymy, że w końcu im się uda :)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.