Na Śląsku szaro, mgliście i ponuro, jednak zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej, w okolicach Krakowa można było przeżyć "prawdziwe", śnieżne święta. Zamiast siedzieć w domu, umierając z przejedzenia, wyruszyliśmy w pole w poszukiwaniu cudów natury.
Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 24 | Miejscowość: Zabrze / Częstochowa | Kraj: Polska
O mnie: Literki to moja pasja. Kocham je składać, układać i przekładać - tzn. czytać co tylko wpadnie w ręce, pisać ciekawie i grać w scrabble.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lucyna Rozlatowska 28.12.2007 14:44
Piękne zdjęcia :-) Moim faworytem jest 13 (+)
A 9 i 10 są chyba takie same?
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 27.12.2007 17:42
piękne połączenie błękitu z bielą, a czasem z kolorowym akcentem:) (+)
Rafał Łapiński 27.12.2007 15:21
+
Te krzywe kadry widać, że są celowe a co innego gdy jes delikatnie przekszywione.
Jedno się powtarza, a w pierwszym ten do i linia napięcia są zbędne.
Po za tym syper!!!
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)