Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

120061 miejsce

Snooker. John Higgins zwycięzcą UK Championship!

Jak powracać to tylko w wielkim stylu. Te słowa idealnie pasują do Johna Higginsa, który po półrocznym zawieszeniu powrócił w wielkim stylu, wygrywając turniej UK Championship. W finale po dramatycznym boju pokonał Marka Williamsa 10-9.

Był to bez wątpienia jeden z najlepszych finałów ostatnich lat. Emocje, nieoczekiwane zwroty akcji i łzy wzruszenia, to wszystko można było zobaczyć podczas tego spotkania. Jednak początkowo nic nie zapowiadało tak fantastycznego, pełnego dramaturgii meczu.

Faworytem, mimo długiej absencji był mimo wszystko John Higgins, lecz to Mark Williams od początku narzucił swój styl grania i pewnie prowadził. Pierwszą sesję wygrał 6:2 i do wieczornego wznowienia meczu przystępował w komfortowej sytuacji.

Wieczorna sesja początkowo także przebiegała pod dyktando Walijczyka, prowadził on już 9:5, w meczu toczonym do 10 wygranych partii. Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, tym bardziej, że w 17 partii, Higgins potrzebował snookera. Szkot jednak nie zamierzał tak łatwo się poddać. Udało mu się ustawić snookera, po którym Williams popełnił faul. Walijczyk miał sporo pecha przy tym zagraniu, ponieważ wbił również białą bilę do łozy, co bezlitośnie wykorzystał Higgins i przegrywał już tylko 8-9.

Dwie ostatnie partie to była wojna nerwów, którą lepiej wytrzymał Higgins. Najpierw doprowadził do remisu, a w decydującej partii popisał się fantastycznym dublem na bili brązowej, a następnie pięknym wbiciem po całej długości stołu bili niebieskiej, kończąc tym samym całe spotkanie. To co jeszcze parę partii temu wydawało się niemożliwe stało się faktem. Ogromy upór i wola walki Higginsa opłaciły się, a sam Szkot po raz kolejny udowodnił, że jest wielkim snookerzystą. Chyba nikt ze zgromadzonych w Telford International Centre nie przypuszczał, że ten mecz od stanu 5-9 dla Williamsa, stanie się tak dramatycznym i pełnym emocji spotkaniem.

Ostatnie miesiące były dla Higginsa bardzo ciężkie. W maju jego kariera stanęła pod znakiem zapytania, po ujawnieniu szokujących nagrań. Po oczyszczenie go z zarzutów, spadła na niego kolejna informacja o nieuleczalnej chorobie jego ojca. Dlatego też, zwycięstwo w UK Championship zadedykował swojemu tacie, nie kryjąc przy tym łez wzruszenia.

Za zwycięstwo w turnieju Szkot dostanie 100 tysięcy funtów oraz 8000 tysięcy punktów rankingowych, dzięki czemu znów będzie numerem 1 listy rankingowej. ,,Czarodziej z Wishaw" powrócił więc w wielkim stylu i niewątpliwie dokonał rzeczy niebywałej. Jeszcze parę miesięcy temu był na dnie, by w fenomenalnym stylu powrócić na sam szczyt snookerowego raju.

John Higgins 10-9 Mark Williams
0-88(83), 78-1, 26-67, 45-65(65), 66(66)-60(55), 34-76, 17-66, 0-85(85), 3-55, 90(90)-, 94(94)-43, 45-85(70), 135(105)-0, 16-63, 68-31, 110(76)-0, 71-69(61), 64(52)-28, 81(66)-46

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Raz na kilka lat tak ważna informacja a wejść 676?! Brak zdjęć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, kto by przypuszczał, że ten mecz zrobi się tak emocjonujący i dramatyczny. Nic tego nie zapowiadało, a tu taki zwrot akcji i odwrócenie losów meczu przez Higginsa. To był jeden z lepszych finałów ostatnich lat wg mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo za wyczerpującą relację. Przerwałem oglądanie pojedynku przy wysokim prowadzeniu Williamsa i teraz ze zdumieniem przeczytałem, że zwyciężył Higgins.5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.