Facebook Google+ Twitter

Snooker: O'Sullivan i Maguire w półfinale turnieju Masters

Znamy już pierwszą półfinałową parę turnieju Masters, w sobotę Ronnie O’Sullivan zagra ze Stephenem Maguirem.

fot. www.sxc.huO’Sullivan zapewnił sobie miejsce w półfinale po niezwykle zaciętym, obfitującym w wysokie brejki, meczu z Kenem Dohertym. Pierwsze dwa frejmy wygrał Anglik, ale Doherty szybko zaczął odrabiać straty, wygrywając kolejne cztery partie. Sytuacja O’Sullivana skomplikowała się w szóstym frejmie, gdy przy stanie 3:2 pomylił się na ostatniej czerwonej, a Irlandczyk doprowadził do remisu.

Po kolejnych dwóch partiach stan meczu wciąż był wyrównany. Kiedy w dziesiątym frejmie, przy swoim prowadzeniu, Doherty znakomicie spisywał się przy stole, wydawało się, że nic nie będzie w stanie odebrać mu zwycięstwa. Wtedy właśnie pomylił się na czerwonej bili, która niemal gwarantowałaby mu miejsce w półfinale turnieju. Ronnie O’Sullivan wykorzystał swoją szansę i doprowadził do kolejnego remisu oraz decydującej, jedenastej partii. Doherty rozpoczął ją od pomyłki na dość łatwej czerwonej, z czego skwapliwie skorzystał Anglik, wbijając, mimo ogromnej presji, fantastycznego brejka, 115 punktów.

– Kick na tamtej czerwonej był koszmarny – żalił się po meczy Ken Doherty – to zagranie kosztowało mnie cały mecz – dodał. – Ronnie wbił świetnego brejka w tak ważnym momencie meczu, pod wielką presją. To było niemal nonszalanckie.

Przeciwnikiem O’Sullivana w sobotnim meczu półfinałowym będzie Szkot Stephen Maguire. W czwartek pokonał on zdobywcę ostatniego tytułu Grand Prix Australijczyka Neila Robertsona. Wbrew temu, co można by sądzić po gładkim zwycięstwie Robertsona nad Markiem Williamsem (6:0), Australijczyk nie był w stanie zagrozić świetnie dysponowanemu Maguire’owi, choć w pierwszym frejmie wbił bardzo wysokiego brejka (126 punktów). Szkot grał bardzo dobrze, wbijał wysokie brejki i szybko wyszedł na prowadzenie. W decydującej partii kibice w Wembley Arena obejrzeli długą taktyczną rozgrywkę, której ofiarą padł Robertson, próbując wyjść ze snookera w bardzo ryzykowny sposób. Mecz zakończył się zwycięstwem Maguire’a 6:2.

Będzie to pierwszy półfinał turnieju Masters w karierze 25-letniego Szkota i pierwszy półfinał od ponad dwóch lat. – Grałem dziś dużo lepiej niż w poprzednim meczu z Johnem Higginsem – mówił Maguire – Dalej gram z Ronniem i muszę jeszcze się poprawić, jeśli chcę znaleźć się w finale. Ale pokonywałem go w przeszłości, więc mam nadzieję, że i tym razem mi się to uda – dodał Szkot.

Drugą parę półfinałową poznamy już w piątek. Swoje mecze rozegrają wtedy Chińczyk Ding Junhui ze Stephenem Lee oraz Stephen Hendry z Shaunem Murphym.

Wypowiedzi zawodników pochodzą ze stron internetowych World Snooker Association oraz BBC Sport.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mój mały 10 - letni snocerzysta stawia na Ronnie O’Sullivan'a :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.