Facebook Google+ Twitter

Snooker: UK Championship, czyli kolejna dawka emocji

Pojutrze rozpocznie się trzeci w tym sezonie turniej zaliczany do oficjalnego rankingu - UK Championship. Przez najbliższe dwa tygodnie fani będą mogli cieszyć się snookerem na najwyższym poziomie.

fot. www.sxc.huWczoraj Światowa Federacja Snookera (WSA) ogłosiła, że przez najbliższe trzy sezony głównym sponsorem turnieju będzie firma Maplin Electronics. UK Championship to, po Mistrzostwach Świata, najbardziej prestiżowe zawody w snookerowym kalendarzu. Nic dziwnego, bo gra toczy się o bardzo wysoką stawkę - wysokie nagrody pieniężne (w poprzednim sezonie pula wynosiła 500 tys. funtów) oraz wyjątkowo dużo punktów rankingowych.

UK Championship rozgrywany jest tradycyjnym dla snookera systemem pucharowym, tzn. przegrywający odpada. W pierwszej rundzie zagra 48 zawodnków - 32 z czołówki rankingu oraz szesnastu, którzy przebrnęli przez eliminacje. A nie była to droga łatwa. W kwalifikacjach odpadli m. in. Jimmy White, zdobywca dziesięciu tytułów rankingowych oraz młody Anglik Jamie Cope, niespodziewany finalista poprzedniego turnieju - Grand Prix.

W pierwszej rundzie trudno spodziewać się emocjonujących pojedynków, bowiem w każdej parze można dość łatwo wytypować zwycięzcę. Choć oczywiście w snookerze, jak w każdej dyscyplinie, zdarzają się niespodzianki. Z ciekawszych spotkań warto wymienić pojedynek Marka Selby’ego z Johnem Parrotem oraz Marco Fu z Gerardem Greenem.

Podczas tegorocznego UK Championship zobaczymy też dwóch debiutujących… sędziów. Po raz pierwszy turniej rankingowy sędziować będą Belg Oliver Marteel oraz Holender Jean-Pierre van Vlerken.

Turniej UK Championship pierwszy raz rozegrano w 1977 roku, a jego zwycięzcą był Patsy Fagan, który z finale pokonał Douga Mountjoya. Rok temu zwyciężył Chińczyk Ding Junhui, pokonując w finale sześciokrotnego mistrza świata, Steve’a Davisa 10:6. W tym sezonie bukmacherzy największe szanse dają, tradycyjnie, Ronniemu O’Sullivanowi, a także Szkotowi Johnowi Higginsowi i Ding Junhui’owi. Czy Chińczykowi uda się obronić pierwszy w karierze tytuł rankingowy, przekonamy się w niedzielę 17 grudnia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.