Pozycja materiału w rankingach:
Pożegnanie z festiwalem złagodziły dwa fantastyczne i kilka dobrych występów. Szczegóły niżej.
Trzy dni, około dziesięciu scen, każda z nich gościła kilkadziesiąt zespołów, a słuchało ich w sumie 100 tys. osób - tak w garści liczb można opisać jubileuszową, dziesiątą edycję Primavery. Pożegnanie jak zawsze było trudne, tym bardziej z tak bajkowym miejscem i wydarzeniem, ale ostatniego dnia wydarzyły się rzeczy, po których było tak jakoś łatwiej wyjeżdżać.Zobacz także:
Artykuły
(253)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Nisko | Kraj: Polska
O mnie: but at least i don't see you float away
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 02.06.2010 11:22
Gdyby podkład muzyczny był inaczej wysterowany...
Dlatego wolę inne klimaty link
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)