Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Socha i Fronczewski w Teatrze 6. piętro. "Edukacja Rity" już w sobotę

Pozycja materiału w rankingach:

4204 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 60pkt

Oceń:

Socha i Fronczewski w Teatrze 6. piętro. "Edukacja Rity" już w sobotę


Na 5 listopada zaplanowano premierę sztuki "Edukacja Rity" w Teatrze 6. piętro. W rolę żądnej wiedzy, a zarazem seksownej uczennicy, wcieliła się Małgorzata Socha, jej mistrza gra Piotr Fronczewski

 / Fot. Katarzyna Bańbor"Edukacja Rity" Willy'ego Russella to pozycja kultowa, która doczekała się wielu adaptacji. Teraz przyszedł czas na wersję bardziej nowoczesną - Macieja Wojtyszki. Różni się od innych, a z pewnością od znanego filmu Lewisa Gilberta.

- Rita ubiera się nowocześnie, mówi o swojej bohaterce Socha. Trudno się z tym nie zgodzić - nosi jednocześnie kolorowe i wyzywające ubrania - ma żółtą wydekoltowaną bluzkę, różowe szpilki, błyszczącą torebkę i mnóstwo biżuterii. Rita trudni się na co dzień fryzjerstwem, ale w niedziele przeistacza się w pilną i ambitną uczennicę. Jej mistrzem jest profesor uniwersytecki, poeta i jednocześnie alkoholik, którego gra sam Piotr Fronczewski. Ritę i Franka więcej dzieli niż łączy, są wręcz przeciwieństwami, a jednak między dwojgiem tak różnych ludzi rodzi się sympatia.
 / Fot. Katarzyna Bańbor
Sztuka opowiada historię dwojga ludzi, którym towarzyszą ponadczasowe potrzeby każdego z nas - chęć samorealizacji i pragnienie istnienia dla drugiej osoby.

- Michał Żebrowski i Eugeniusz Korin starają się łączyć w Teatrze 6. piętro szlachetną rozrywkę z jakąś mądrością, więc jest to prawie farsa, a jednocześnie coś bardzo mądrego. Jest to sztuka z ogromną ilością wdzięku - mówi w rozmowie z Wiadomościami24 Maciej Wojtyszko, reżyser który ma za sobą adaptację innej sztuki Russella - "Shirley Valentine".

 / Fot. Katarzyna BańborCzego więc mamy się spodziewać, udając się na "Edukację Rity"? Śmiechu? Łez? - To jest sztuka o miłości, i o miłości im trudniejszej, tym śmieszniejszej. Jest tutaj i śmieszność, i wymiar tragiczny. Na każdym spektaklu będzie inaczej, ile będzie śmiesznie, a ile będzie wzruszająco, to w dużym stopniu zależy do tego, jaka w danym dniu będzie publiczność - dodaje reżyser.

 / Fot. Katarzyna Bańbor  / Fot. Katarzyna Bańbor  / Fot. Katarzyna Bańbor
Katarzyna Bańbor OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Bańbor

Napisz do autora

Artykuły (95) Galerie (9) Średnia ocen (4.41)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: studentka dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego :)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.