Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163298 miejsce

Socjaldemokracjo Polska - bądź partią seksy!

Takie przesłanie od przedstawicieli polskiej centrolewicy w Parlamencie Europejskim i ich zagranicznych kolegów, otrzymali kandydaci na funkcję przewodniczącego Socjaldemokracji Polskiej podczas trwającej obecnie kampanii wyborczej.

W. Filemonowicz w Gdyni na spotkaniu z przedstawicielami kierownictwa SDPL. / Fot. Stefania NajsarekDemontaż LiD-u dokonany na marcowym Kongresie SLD, zachwiał podstawami odradzającej się polskiej lewicy. Od tej chwili, cztery dotychczas współpracujące partie rozpoczęły budowanie samodzielnych bytów, kontestując niekiedy działania liderów. W wyniku tych zmian, pojawiła się konieczność zdefiniowania nowego, wyrazistego obszaru zainteresowań każdej z nich. Nie było to łatwe. Sprawy o które w interesie społecznym zwykle upominały się partie lewicowe, zostały zawłaszczone przez partie populistyczne.

Radykalizm receptą na sukces?


Dla SLD, najliczniejszej po rozpadzie LiD-u partii, sztandarowym zawołaniem stała się kwestia rozdziału Kościoła od państwa. Problemu ze względu na wrażliwość, czy drażliwość społeczną, dotychczas starannie pomijanego przez inne formacje polityczne. Temat choć nośny, nie przysporzył partii zwolenników; ale odważni, lansujący ten pogląd politycy, trafili na czołówki gazet, przy okazji wzniecając destruujące partię spory wewnętrzne.

Stary nowy projekt


Mniej liczna, Socjaldemokracja Polska niezmiennie opowiadająca się za inwestowaniem w człowieka poprzez edukację, ochronę zdrowia, itp. oraz radykalnym ograniczeniem zaangażowania Polski w militarne przedsięwzięcia sojuszników, postawiła na przeobrażenia organizacyjne aż do zmiany przywództwa włącznie. Dokona się to w najbliższym czasie, pod koniec września, kiedy nastąpi otwarcie zdeponowanych u notariusza listów z głosami członków oddanymi na poszczególnych kandydatów.

Wszystkie trzy kandydujące osoby nie przekroczyły 40. roku życia; jest to zmiana pokoleniowa.Kandydaci legitymują się dyplomami wyższych uczelni, znajomością języków obcych oraz posiadają znaczący dorobek zawodowy, społeczny i polityczny. Są więc podstawy by twierdzić, że za odnowioną Socjaldemokracją nie będzie się ciągnął ogon przeszłości, bowiem "niesłuszne" czasy tym ludziom, znane są tylko z podręczników historii. Chociaż łączą ich idee i wiek, różnią jednak koncepcje budowania pozycji SDPL na scenie politycznej.

Komu zaufać?


Kandydujący przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego w zachodniopomorskim Bartosz Arłukowicz uważa, że nadszedł czas na rozpoczęcie nowego etapu życia partii z nową generacją polityków, których niezależnie od szyldów partyjnych łączy przyszłość i wrażliwość społeczna. Równocześnie przeciwstawia się likwidacji SDPL, czy łączenia jej dla krótkotrwałych interesów politycznych z kimkolwiek. Twierdzi, że realne problemy ludzi najtrafniej rozpoznają członkowie partii w terenie i w porozumieniu z nimi pragnie odpowiadać na wyzwania społeczne.

Zdecydowanie odmienną myśl prezentuje Sekretarz Generalny Socjaldemokracji Polskiej Wojciech Filemonowicz, opowiadając się za utworzeniem koalicji centrolewicy opartej o Socjaldemokrację Polską. Program na pierwsze 100 dni kierowania partią, zawierający kolejne etapy dochodzenia do celu jakim będzie zainaugurowanie kampanii do PE, poddał ocenie swoich wyborców.

Koncepcję budowy silnej wewnętrznie, sprawnej i otwartej Socjaldemokracji, proponuje w swoim programie Wiceprzewodnicząca Zarządu Krajowego Sylwia Pusz. Mówi w nim o konieczności zaangażowania struktur partii w konstruktywny dialog społeczny. Zdaniem kandydatki, pozwoli to na rozpoznanie potrzeb środowisk, grup społecznych i jednostek, bo tylko wtedy sprawiedliwość i solidaryzm społeczny przestaną być pustymi hasłami. Dlatego, jako wrażliwą na problemy ludzi "SDPL, trzeba postawić na nogi" - uważa Pusz.

Prawico, lewica żyje!


Determinacja kandydatów, ich wiedza, doświadczenie, kontakty z partnerami politycznymi w kraju i za granicą pozwalają mieć nadzieję, że nie zmarnują danej im szansy. Ktokolwiek z nich obejmie kierownictwo, stanie się to z pożytkiem dla Socjaldemokracji i społeczeństwa.

W liście do kandydatów eurodeputowani napisali: "partia powinna być seksy", co należy rozumieć, że powinna być atrakcyjna dla Polaków. Dla zrównoważenia sceny politycznej, prawdziwa lewica jest potrzebna. Oczekują jej Polacy hołdujący wartościom lewicowym. Porzucając uprzedzenia, język agresji, wszyscy funkcjonujący w życiu publicznym powinni podjąć działania na rzecz postępu i rozwoju społecznego. Prawica i lewica zgodnie współpracując, zdolne są osiągnąć kompromis w sprawach istotnych dla interesu kraju i społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

(+) za rzeczowe, spokojne, obiektywne i pozbawione agresji przedstawienie mało popularnej, niestety, problematyki aktualnych przekształceń partii lewicowych w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+)
Za spokój, obiektywizm i dystans...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za spokojny ton :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Student87, pośród kandydujących na szefa SdPl, najstarszy ma 38 lat.
Są to osoby dojrzałe, z doświadczeniem w pracy społecznej, zawodowej i politycznej.
Kierować partią, czy inną organizacją lub przedsiębiorstwem, pomimo choćby najwyższego wskaźnika IQ i encyklopedycznego zasobu wiedzy, 20, czy 30 latkowie bez odpowiedniego przygotowanianie nie sprostają. Tego na studiach nie nabędziesz; potrzebne jest doświadczenie.
Jesteś bardzo młody, wszystko przed Tobą. Włącz się w jakiś odpowiadający Twoim zainteresowaniom ruch społeczny czy polityczny, zobaczysz na czym to polega i za jakiś czas teorię uzupełnisz wiedzą praktyczną. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za spokojne, bez niepotrzebnych emocji, przyjęcie mojego tekstu na temat partii lewicowych.
Bardzo mnie cieszy, że są osoby które wiążą nadzieję ze zmianami - wydaje się na lepsze - w tych formacjach.
Rzeczowe ścieranie się wartości preferowanych przez partie z lewa i prawa, bez zacietrzewienia i gmerania w życiorysach, pozwoli na sensowne kreowanie rozwoju gospodarczego naszego kraju z pożytkiem dla umęczonego kłótniami społeczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lewica, czyli m.in SdPl nie będzie partią sexy i nie przekroczy progu wyborczego, jeśli kart w tym ugrupowaniu będą rozdawać 40-50latkowie mentalnie żyjący w PRLu. Jeśli partia ta przejdzie w ręce rozsądnych 20-30latków może coś z niej będzie. Póki co równa pochyła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zmiana pokoleniowa potrzebna jest nie tylko na lewicy, ale także po drugiej stronie.

(+)...obiektywnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2008 09:31

powód jak wyżej

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ bez zacietrzwienia partyjnego, obiektywnie, z pierwszej ręki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.