Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20200 miejsce

Soczi: Fenninger najlepsza w supergigancie

Anna Fenninger zdobyła złoty medal w supergigancie. Austriaczka wyprzedziła Niemkę Marie Hoefl-Riesch oraz swoją rodaczkę, Nicole Hosp.

 / Fot. PAP/EPAFenninger od początku była stawiana w roli jednej z faworytek. Austriaczka w tym sezonie osiągała bardzo dobre wyniki w supergigancie i spodziewano się, iż pod nieobecność Amerykanki Lindsay Vonn, może ona sięgnąć nawet po złoto. Trzecia zawodniczka w klasyfikacji Pucharu Świata pokonała o 0,55 sekundy znakomitą Niemkę Nicole Hoefl-Riesch, oraz o 0,66 sekundy Austriaczkę Nicole Hosp.

- Miałam wrażenie, że wcale mój przejazd nie był idealny. Można było z tego jeszcze coś urwać. To jednak trasa, która wymagała bardzo sprytnego, taktycznego podejścia. Moi trenerzy też znakomicie mi podpowiedzieli. Po wypadnięciu z trasy w zjeździe miałam ciężkie dni. - mówiła triumfatorka supergigantu.

Trasa supergiganta była wyjątkowo trudna. Z pierwszych dziewięciu zawodniczek jedynie dwie zdołały dojechać do mety. Większość wypadała na niezwykle trudnym wirażu tuż przed metą. Trasa okazała się też zbyt trudna dla Polek, Karoliny Chrapek i Maryny Gąsiennicy-Daniel.

Podczas przejazdu Niemki Hoefl-Riesch doszło do incydentu, który mógł wpłynąć na ostatecznie rozstrzygnięcie. Jeden z pracowników zbliżył się na niebezpieczną odległość, co mogło skończyć się tragicznie. Zawodniczki na trasach alpejskich osiągają bardzo dużą prędkość i ewentualny wypadek stanowiłby zagrożenie życia.

- To mogło się skończyć bardzo źle. Strasznie się wkurzam, gdy widzę tego typu rzeczy. To było coś, co absolutnie nie powinno się nigdy wydarzyć - powiedziała Anja Paersson, jedna z najbardziej utytułowanych narciarek alpejskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.