Facebook Google+ Twitter

Soczi: triumf Ukrainek w sztafecie biathlonowej. Polki daleko

Biało-czerwone w składzie: Krystyna Pałka, Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska-Ziemniak, Monika Hojnisz zajęły dziesiąte miejsce w sztafecie 4x6 km podczas igrzysk olimpijskich w Soczi. Medale zdobyły Ukrainki, Rosjanki i Norweżki.

 / Fot. PAP/Grzegorz MomotRywalizacja w biegu rozstawnym 4x6 km była ostatnią konkurencją kobiecą w biathlonie podczas XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. W zawodach wystartowało szesnaście sztafet, w tym drużyna Polek w składzie: Krystyna Pałka, Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska-Ziemniak, Monika Hojnisz. Od początku sezonu mówiło się, że Biało-czerwone są w stanie wywalczyć w Rosji medal, ponieważ mają wyrównany zespół, w którym każdą z zawodniczek stać na dobry wynik.

W startach indywidualnych Polki spisały się poniżej oczekiwań, ale często brakowało im szczęścia. W sztafecie bardzo ważny jest brak karnych rund biegowych. Jednak w porównaniu do innych konkurencji biathlonowych w biegu rozstawnym strzelanie jest łatwiejsze, ponieważ zawodniczki poza pięcioma nabojami mogą dobierać jeszcze trzy kolejne. Niestety, biało-czerwoni kibice mogli emocjonować się rywalizacją w sztafecie zaledwie przez około 6 min.

Krystyna Pałka, która biegła na pierwszej zmianie w ekipie Polek była niemal pewniakiem do dobrego występu. Ubiegłoroczna wicemistrzyni świata ma w Pucharze Świata najlepszą skuteczność na strzelnicy ze wszystkich podopiecznych trenera Adama Kołodziejczyka. W dodatku jej dobra postawa w środowej sztafecie mieszanej napawała optymizmem. Tymczasem Pałka już podczas pierwszego strzelania pozbawiła polską drużynę szans na dobry rezultat. 30-latka aż siedem naboi posłała poza cel, w dodatku poniżej tarczy! To oznaczało aż cztery karne rundy biegowe, za sprawą których Biało-czerwone spadły na ostatnie miejsce.

Podczas drugiej wizyty na strzelnicy Krystyna Pałka musiała dobrać już tylko jeden nabój. Tym bardziej szkoda, ponieważ Polki już po pierwszym strzelaniu straciły szansę na medal, a pozostałe biathlonistki spisały się świetnie. Wszystkie biegły bardzo dobrze, a na strzelnicy Magdalena Gwizdoń dobrała tylko jeden nabój, Weronika Nowakowska-Ziemniak dwa i Monika Hojnisz jeden pocisk. To pozwoliło ostatecznie na zajęcie dziesiątej lokaty, która jest zdecydowanie poniżej oczekiwań zarówno kibiców, jak i samych zawodniczek.

Bieg rozstawny zakończył się wygraną Ukrainek, które przez większą część rywalizacji biegły na prowadzeniu. Biorąc pod uwagę krwawe zamieszki jakie panują w tym kraju, jest to niezwykle symboliczny triumf. Jednocześnie jest to drugi krążek zdobyty przez reprezentację Ukrainy w Soczi, a pierwszy złoty. Ku uciesze gospodarzy wicemistrzyniami olimpijskimi zostały Rosjanki, a medal brązowy wywalczyły Norweżki. Natomiast podobnie jak Polki, znacznie poniżej oczekiwań wypadły Niemki, które uplasowały się dopiero na jedenastej pozycji. Duża w tym wina Franziski Preuss, która pierwszą zmianę ukończyła na ostatnim miejscu.

Wyniki biegu rozstawnego 4x6 km kobiet:
Medal złoty: Ukraina (Wi. Semerenko, Dżyma, Wa. Semerenko, Pidhruszna) 1:10.02,5 min (0 rund karnych, 5 dobieranych nabojów)
Medal srebrny: Rosja (Romanowa, Zajcewa, Szumiłowa, Wiłuchina) 26,4 s straty (0, 4)
Medal brązowy: Norwegia (Horn, Eckhoff, Flatland, Berger) 37,6 (0, 5)
...
4. Czechy 1.23,2 (0, 14)
5. Białoruś 1.30,9 (1, 8)
6. Włochy 1.40,8 (1, 9)
7. Stany Zjednoczone 2.11,7 (0, 13)
8. Kanada 2.19,0 (2, 12)
9. Szwajcaria 2.31,8 (0, 9)
10. Polska (Pałka, Gwizdoń, Nowakowska-Ziemniak, Hojnisz) 2.31,9 (4, 8)
...
11. Niemcy 3.41,7 (0, 6)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.