Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Sok marchewkowy nie całkiem zdrowy

Pozycja materiału w rankingach:

16261 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 5pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Sok marchewkowy nie całkiem zdrowy


W firmie Marwit trwa kontrola sanepidu i dezynfekcja linii produkcyjnej. Pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wykryli w produkowanym tam soku marchwiowym obecność pałeczek bakterii yersinia enterocolitica.

Na skażony pałeczkami bakteriami Yersinia Enterocolitica sok z marchwi inspektorzy sanepidu natrafili 2 marca w Poznaniu. Po zidentyfikowaniu bakterii zapadła decyzja o jego natychmiastowym wycofaniu z obrotu i zatrzymaniu produkcji do czasu wykrycia źródła skażenia. Prawdopodobnie przyczyną dostania się bakterii do soku była brudna marchew.

screena ze strony www.marwit.plInformacja natychmiast trafiła do systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniach sanitarnych RASFF. Ponieważ świeży sok z marchwi jedynie przez dwa dni od produkcji jest zdatny do spożycia, na terenie kraju, w sklepach i punktach gastronomicznych, nie powinno już być butelek z zawartością pochodzącą ze skażonej partii.

Yersinia Enterocolitica wywołuje zaburzenia żołądkowo-jelitowe, połączone z wymiotami i biegunką, bóle stawów, bóle wyrostka, gorączkę oraz uczulenia skórne, posocznicę (u osób z niedoborami odporności), zapalenie wsierdzia i węzłów chłonnych, zapalenie stawów, tarczycy, mięśnia sercowego i kłębuszkowe zapalenie nerek. Okres wylęgania się bakterii w zakażonym organizmie trwa od 1 do 11 dni. Produkcja zostanie wznowiona po sprawdzeniu i zdezynfekowaniu linii produkcyjnych w zakładach Marwit.

Autor artykułu jest rzecznikiem prasowym Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Bydgoszczy.
Stanisław Gazda OFFline profil autora
Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Tomasz Kowalski 07.03.2007 02:06

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 24

Przychodzi mi do głowy (być może) podobna historia. Z innej, zdawałoby się, branży. Kilkadziesiąt lat temu, niemiecki Krupp i (wybaczcie, wypadło mi z głowy jaka) firma ubiegały się o zamówienie rządu Chile na armaty. Wygrał Krupp. Bowiem w dniu prezentacji niszczycielskich walorów produktów obu firm okazało się, że kanonierzy z zespołu konkurentów nie zjawili się. Czemu? Odsypiali jeszcze szampańską noc, zafundowaną przez "nieznanych" fundatorów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 07.03.2007 01:59

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 24

No właśnie... : ) Ta niespodziewana aktywność Sanepidu skłoniła mnie do snucia tak daleko idących przypuszczeń. Staszku... pewnie nie mam racji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szymon Niemiec 07.03.2007 01:44

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 29

Tomku, bez przesady.Takie rzeczy się zdarzają w najlepszych firmach. Błąd człowieka i tragedia gotowa. Dobrze, że Sanepid zareagował szybko i sprawa została nagłośniona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 07.03.2007 01:36

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 30

Czyżby cios konkurencji?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.