Facebook Google+ Twitter

Solaria. A jednak niebezpieczne

Komisja Europejska alarmuje. Z najnowszego raportu pokontrolnego 500 solariów w dziesięciu krajach UE (w tym w Polsce) wynika, że większość urządzeń do opalania emituje zbyt dużą dawkę promieni UV.

Amatorzy sztucznej opalenizny skazują się na szereg niebezpieczeństw, z których do końca nie zdają sobie sprawę. KE przeprowadziła kampanię kontrolną solariów, która trwała rok: od września 2008 do września 2009 roku. Na 500 przetestowanych łóżek w 300 ośrodkach (salony piękności, siłownie, kluby fitness), aż co 7 źle funkcjonuje. Dotyczy to głównie nadmiernej emisji promieniowania ultrafioletowego.

Klienci nie są dostatecznie poinformowani o niebezpieczeństwach jakie płyną ze zbyt długiego narażania się na promieniowanie UV. Nadal nie są przestrzegane przepisy dotyczące zakazu korzystania z solarium przez nieletnich. Alarm dermatologów przeciwko sztucznemu opalaniu jest lekceważony, a użytkownicy są wprowadzani w błąd przez producentów lamp UV. Ci niejednokrotnie zapewniają o wysokiej jakości i niskiej szkodliwości swoich produktów. Często, korzystanie z solarium porównują do zwykłej kąpieli słonecznej na plaży co usypia czujność użytkowników.

"Martwi mnie wysoki odsetek łóżek opalających i punktów oferujących sztuczną opaleniznę, które łamią normy bezpieczeństwa. To ważny problem z punktu widzenia zdrowia, o czym świadczy fakt, że liczba przypadków raka skóry podwaja się co 15-20 lat" - oświadczył komisarz ds. zdrowia i konsumentów John Dalli.

Wizyty w solarium sprawiają, że w środku zimy każdy z nas może czuć się bardziej atrakcyjny i zadowolony. Wynika to z oddziaływania światła na organizm. Pod jego wpływem powstają endorfiny zwane hormonem szczęścia. Jednak częste wizyty w solarium prowadzą do uzależnienia (tanoreksja). Korzystanie ze sztucznego opalania przyczynia się do powstawania przebarwień i szybszego starzenia się skóry. Jeszcze większe zagrożenie stanowi rak skóry. Zwłaszcza czerniak- jeden z najbardziej złośliwych nowotworów. Trzeba zastanowić się czy piękna, a zarazem ulotna opalenizna warta jest poświęcenia dla zdrowia.

Kraje członkowskie UE oraz niektórzy producenci urządzeń opalających już zapowiedzieli współpracę na rzecz większego bezpieczeństwa solariów.


źródła:
dziennik.pl
poradnikzdrowie.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

I to bardzo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszulo - wyglądają jak wędzone makrele po tygodniu leżenia na sklepowej ladzie. Ale mają chyba lustra, w których wyglądają przecudnie i zachwycająco. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja trochę tego nie rozumiem - przecież te kobiety wyglądają z tą opalenizną koszmarnie staro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak, ale ilu jest zwolenników , którzy ewidentnie przesadzają z opalenizną; nie chcę nikogo obrazić, ale jest to co najmniej żałosne; najbardziej intryguje mnie to, że tworzą 'stada', (przede wszstkim płeć żeńska), zazwyczaj można spotkać je w 'zorganizowanej' grupie- wszystkie jak jeden mąż pomarańczowe;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.02.2010 18:39

Dobrze, że człowiek nie musi tam chodzić ;>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.