Facebook Google+ Twitter

Solarium od lat 18? Rzecznik Praw Dziecka apeluje do resortu zdrowia

Od dawna mówi się o potrzebie wprowadzenia zakazu dostępu do usług sztucznej kąpieli słonecznej dla dzieci i młodzieży. Rzecznik Praw Dziecka w swoim piśmie do Ministerstwa Zdrowia, po raz wtóry prezentuje argumenty za ochroną najmłodszych.

Solarium. Beax [CC-BY-SA-2.5-pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons / Fot. BeaxWalka o ustanowienie przepisów ograniczających dostęp do solariów trwa od lat. Równie długo rzecznik praw dziecka i parlamentarzyści usiłują przekonać dla swojej idei ministra zdrowia, co spotyka się z pozytywnym odzewem, ale też ze stosownymi wyjaśnieniami, że nie planuje się wprowadzenia żadnych ograniczeń dla osób poniżej 18 roku życia.

Solaria to tysiące punktów usługowych w całej Polsce. W niektórych wprowadzono zakaz obsługiwania niepełnoletnich. Są to jednak ograniczenia na jakie zdecydowali się właściciele danych miejsc i wynikają w głównej mierze z ich światopoglądu, przekonań, umowy społecznej. Ogólnie rzecz biorąc, prawo na chwilę obecną nie zabrania osobom niepełnoletnim korzystania z sztucznych kąpieli słonecznych.

Posłowie, którzy zabiegają o ograniczenie dostępu do solariów, to przede wszystkim reprezentanci Prawa i Sprawiedliwości. Poseł tej partii, członek sejmowej komisji zdrowia Tadeusz Dziuba powtarza już od dawna: "Dzieci i młodzież nie powinny mieć wstępu na solaria." Poza tym, zwraca się uwagę na konieczność zaprowadzenia pewnych działań profilaktycznych, czyli akcji informacyjnych, w tym opatrywanie łóżek opalających tabliczkami z ostrzeżeniem przed skutkami sztucznego pozłacania swojej skóry.

Rzecznik praw dziecka, Marek Michalak wystosował pismo do ministra zdrowia w którym przypomina, że "w 2009 roku WHO i IARC ogłosiły, że łóżka opalające są równie groźne dla zdrowia jak azbest i tytoń. W Australii, Francji, Niemczech, Austrii, Wielkiej Brytanii obowiązuje zakaz korzystania z solariów dla osób, które nie ukończyły 18 lat." Nie jest to pierwsze wystąpienie rzecznika w tej sprawie. Już pięć lat temu interweniował w ministerstwie zdrowia. Obecnie wskazuje na rosnące zagrożenie w odwołaniu do aktualnego stanu wiedzy medycznej: "Dostępne dane wskazują jednoznacznie, że liczba zachorowań na czerniaka wśród młodych ludzi stale rośnie. Za zasadne należy więc uznać zalecenia WHO wskazujące na konieczność unikania sztucznego promieniowania UV oraz potrzebę wprowadzenia zakazu korzystania z solariów przez młodzież w wieku szkolnym i konsekwentnego wdrażania jej do racjonalnego korzystania ze słońca." Rzecznik zaznacza, że Polska jest zobowiązana umowami międzynarodowymi w dziedzinie ochrony zdrowia dzieci i młodzieży.



źródła: Głos Wielkopolski
oswiata.abc.com
Pismo RPD Marka Michalaka do ministra zdrowia w sprawie sztucznego opalania się dzieci i młodzieży

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.