Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3494 miejsce

„Solidarność kobiet ma SENS!“ - Marieta Żukowska (wywiad)

"Solidarność kobiet ma SENS" to akcja społeczna mająca na celu zjednoczenie wszystkich kobiet. Przy okazji promowania tego przedsięwzięcia udało się zadać kilka pytań jednej z ambasadorek tej edycji, aktorce - Mariecie Żukowskiej.

Co to za inicjatywa?

To już trzecia edycja akcji społecznościowej, organizowanej przez miesięcznik „SENS“.
Ambasadorki trzeciej edycji
Ambasadorkami pierwszej edycji były: Ałbena Grabowska, Olga Kozierowska, Paulina Młynarka i Marysia Sadowska. Twarzami drugiej edyji zostały Hanna Samson, Marzena Chełminiak, Agnieszka Sienkiewicz oraz Beata Tadla.
W trzeciej odsłonie dołączyły trzy kolejne kobiety, których łączy energia i pasja.
Logo akcji
Celem ogólnopolskiej akcji społecznej „Solidarność kobiet ma SENS!“ jest wzajemne wspieranie się kobiet w sferze zawodowej, ale także prywatnej i biznesowej. Chodzi o to, by poprawiła się jakość życia kobiet w Polsce i by miała ona wpływ m.in na decyzje, które podejmują, a także na rowój w kierunku marzeń i wytyczonych dróg pracy.

Głównym celem tej odsłony jest przede wszystkim – walka ze stereotypami, jakie utarły się na temat kobiet.
Najczęstszym powodem powstania stereotypu jest to, że ludzie boją się wypowiadania własnego zdania, dlatego wolą opowiedzieć się za czymś, co wcześniej usłyszeli. Często nie dlatego, że tak właśnie myślą, ale też z wygody – by nie musieć bronić swoich racji.

Kampania „Solidarność kobiet ma SENS“ zmierza się z tym i chce pokazać, że ze stereotypowym myśleniem można walczyć.
Każda z nas może dołączyć. TY również.

Na temat kampanii „Solidarność kobiet ma SENS“ udało porozmawiać się z jedną z ambasadorek tej edycji, aktorką filmową, telewizyjną i teatralną, Marietą Żukowską.

Pani Marieto, jak dowiedziała się Pani o akcji?
Sesja zdjęciowa z udziałem Mariety Żukowskiej / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez Marietę Żukowską
-Do bycia ambasadorką zostałam zaproszona przez magazyn SENS, tak właśnie dowiedziałam się również o całej akcji.

Co jest dla Pani najważniejsze w całej akcji?

-Przekonałam się nie raz, że w trudnych sytuacjach to właśnie kobiety pomagały mi najbardziej. Potrafiły coś szybko zorganizować, zdziałać, a nawet wyczarować spod ziemi. Uważam, że więcej pozytywnej energii dostaniemy, kiedy będziemy się solidaryzować z innymi kobietami. Będziemy się dzielić doświadczeniami, wspierać i pomagać sobie. Moje słowa w tej akcji brzmią – Podziwiam inne kobiety, gdy osiągają ode mnie więcej zawodowo, bo stają się dla mnie inspiracją i bodźcem do dalszego rozwoju.

Czy każdy może dołączyć? Jak akcja jest promowana? Jak to wygląda?

-Chodzi o to, by stało się to naszym mottem, codzienną mantrą. Każda kobieta może przyłączyć się do naszej akcji. Wystarczy uwierzyć w słowa, że Solidarność kobiet ma SENS i zacząć żyć według tej zasady, walcząc z własnymi stereotypami i ograniczeniami względem innych kobiet. Wystarczy, że bezinteresownie pomożemy innej kobiecie, zainspirujemy ją, popchniemy do działania, będziemy wspierać, a zobaczymy, ile energii dostaniemy w zamian.
Zdjęcie Mariety Żukowskiej z miesięcznika SENS / Fot. Fot. SENS
Jakie zadanie ma Pani jako ambasadorka akcji?

-Moim zadaniem jest mówić o tym, zachęcać i pokazywać, że takie działanie ma sens.

Kto jeszcze oprócz Pani jest w tym roku ambasadorem akcji?

-Oprócz mnie ambasadorkami są Kasia Miller i Monika Mrozowska.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.