Facebook Google+ Twitter

„Solidarność” za Jarosławem Kaczyńskim

"Potrzebujemy prezydenta, który będzie sojusznikiem pracowników, ludzi prostych i tych najsłabszych" - apeluje NSZZ "Solidarność" do swoich członków i sympatyków w specjalnym stanowisku, zajętym na obradach Komisji Krajowej 29 kwietnia.

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikimedia CommonsZa przyjęciem tego stanowiska opowiedziało się 50 członków Komisji Krajowej, a 6 wstrzymało się od głosu. "Związkowcy w swoim stanowisku podkreślają, że przez ostatnie lata mogli liczyć na wsparcie Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego zarówno w sferze społecznej, jak i w działaniu na rzecz prawdy historycznej i pamięci o ludziach Solidarności" - czytamy w biuletynie Komisji Krajowej.

Przewodniczący związku, Janusz Śniadek, deklaruje swoje poparcie dla kandydata PIS. Tymczasem były szef związku, Lech Wałęsa, znalazł się w honorowym komitecie kandydata PO, Bronisława Komorowskiego.

Źródło: Serwis Informacyjny Komisji Krajowej "Solidarność" nr 19 (173), 4 maja 2010

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 24.07.2010 10:56

Nie ma Pan racji, Panie Wiesławie. To nie robotników, lecz emerytów i rencistów jest najwięcej. Następna grupa to młodzież i studenci w wieku 18-27 lat, którzy nie są robotnikami. A największy produkt krajowy brutto wytwarzają firmy mikro, czyli osoby prowadzące samodzielnie działalność gospodarczą. Zapomniał Pan, że istnieje w Polsce już od 20 lat prężny sektor prywatny w przemyśle, handlu, usługach, finansach, ubezpieczeniach, turystyce, transporcie itd. To grupa daje największą wartość dodaną.
Liczy też się świadomość społeczna, która jest motorem do działania i właściwej postawy obywatelskiej, która decyduje o frekwencji w wyborach. Wybaczy Pan, ale świadomość społeczna i obywatelska polskiego robotnika jest jeszcze niska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto będzie miał za sobą klasę robotniczą ten wygra, robotników jest najwięcej i największy produkt narodowy dają a jak się połączy robotnika z katolikiem to już jest największy elektorat wyborczy reszta będzie tylko tłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem jak to sie dzieje, że Solidarnośc najsilniejsza jest w zakładach - podobno "rozkradzionych i zlikwidowanych" np. w stoczniach? To tez jakis polski fenomen.
Pan Śniadek marzy o karierze politycznej, a pan Guzikiewicz ma chrapke na jego miejsce.
Jakoś na prowincji nie widac ani nie słychac zadnej Solidarności, bo zakłady pracy zbyt biedne, żeby to towarzystwo utrzymywać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie zmienia to faktu, że jest poważny rozjazd ideowy, dlatego SLD "ma" OPZZ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Napieralski nie będzie nigdy kandydatem Solidarności - inne podstawy ideowe, no i spuścizna jego partii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.