Facebook Google+ Twitter

Šolta, czyli wakacje na rajskiej wyspie miodu i wina

Pyszne ryby, unikalny miód z rozmarynu, przetwory z oliwek, figi, owoce passiflory, najlepsze na świecie wina i nalewki. To tylko szczypta wszystkich smaków wyspy, na której zatrzymał się czas.

ŠOLTA - tradycja oliwek, miodu i wina.
Grohote. / Fot. Barbara FigurniakPrzybywając na Šoltę odniosłam wrażenie jakby przed wiekami czas się tutaj zatrzymał. Zielona wyspa pełna jest dziewiczej przyrody. Wprawdzie stare drogi zastąpiono nowymi, zbudowano wiele domów, ale stara, kamienna zabudowa przetrwała do dzisiaj. Mowa o domach sprzed kilku stuleci. Na tej małej wysepce znajduje się olbrzymie bogactwo zabytków i warto je wszystkie zobaczyć, lecz dziś opowiem o innych skarbach tej ślicznej wysepki.
Poznaje się je zmysłami. Pachnące powietrze na Šolcie miesza się z zapachem dojrzewających fig, cyprysów, rozmarynu i lawendy, wywołując niecodzienne wrażenie pobytu w raju.Drzewa figowe rosną na całej wyspie.Te dojrzewające figi rosną przy drodze z Grohote do Nećujam na całej długości. Tą drogą chodził K.K.Baczyński. Z pewnością drzewa figowe rosły tam już wówczas. / Fot. Barbara FigurniakOsiołek wyspowy. / Fot. Barbara FigurniakSieci rybackie. / Fot. Barbara Figurniak
Šolta to nie tylko rajskie krajobrazy, ale także smaczna i zdrowa żywność. W kwietniu dojrzewają cytryny, a po nich zaczyna się wysyp wielu owoców i warzyw. Przeważają oliwki, figi, winogrona i brzoskwinie. Ciekawostką jest, że na wyspie spotkać można roślinę o nazwie passiflora, która wydaje pyszne pomarańczowe owoce. Passiflora ma zastosowanie w leczeniu wielu chorób, a jej owoce mają wspaniały i niezapomniany smak.
Wyspowe owoce passiflory są bardzo smaczne, ale co ważniejsze wyjątkowo zdrowe. / Fot. Barbara FigurniakKwiat passiflory. / Fot. Barbara FigurniakNiezapomniany jest smak passiflory ale i cenne są jej walory zdrowotne. / Fot. Barbara Figurniak




Zatoka Piśkera. To tutaj Dioklecjan miał swoją hodowlę ryb. Na dnie zatoki znajdują się pozostałości po jego rabackiej farmie. / Fot. Barbara FigurniakWarto również wspomnieć, że cesarz Dioklecjan miał na Šolcie letni domek i zbudował tam swoją własną farmę rybną. Pozostałości po niej można oglądać na dnie morza w zatoce Piśkera w Nećujam.

Šolta od ponad 2000 lat nieustannie wydaje bogate plony i co najważniejsze, nic się tam nie zmienia. Oliwki nadal zrywa się ręcznie, a ziemię uprawia się prostymi narzędziami. Nie słychać tam pracy traktorów, kombajnów ani innych maszyn. Zamiast tego słyszymy cykady, brzęczenie owadów i śpiewy ptaków.
Šoltańskie oliwki i wina zasłynęły już dawno poza granicami Chorwacji , ale jeszcze mało kto wie, że miód z Šolty jest jednym z najrzadziej występujących i najbardziej wyszukanych miodów na całym świecie.

Miód z pszczelarni Gorana Tvrdića / Fot. Tvdić GoranMiód robiony jest z kwiatu rozmarynu. Od trzech pokoleń rodzina Gorana Tvrdića w Grohote zajmuje się pszczelarstwem. Podczas odwiedzin Pan Goran chętnie prezentuje gościom proces produkcji miodu. Na szczęście wszystko odbywa się za szybą. Najprzyjemniejszym momentem wizyty w gospodarstwie pszczelarskim jest degustacja kilku odmian miodu no i oczywiście zakupy.

W przeciwieństwie do hodowli pszczół, większość mieszkańców zajmuje się uprawą oliwek.
Historia związana z oliwkami sięga początków cywilizacji. Zachowały się kamienne urządzenia i prasa używane do ekstrakcji oleju z oliwek. To właśnie listek drzewa oliwnego, przyniesiony przez gołębia podpowiedział Noemu, że gdzieś w pobliżu istnieje suchy ląd.
Starożytne cywilizacje wyrabiały z oliwek głównie lekarstwa, olejek do opalania, mydło, preparaty rozjaśnienia i zabezpieczenia delikatnych powierzchni itp. Oliwki były doceniane za walory smakowe lecz stanowiły także ważne lekarstwo w rękach ówczesnych lekarzy. Hipokrates znał 60 zastosowań oliwek np. leczenie wielu chorób skórnych, zranień i oparzeń. Miały one zastosowanie także w ginekologii, w chorobach uszu itd.

Wracamy jednak do smakołyków. W gospodarstwie agroturystycznym Kaśtelanac w Gornje Selo. / Fot. Barbara FigurniakOstatnim klejnotem w koronie Šolty bogatej w tradycje, jest znacząca produkcja wina Dobrićić.A wino sobie spokojnie dojrzewa i czeka na Polaków u w gospodarstwie agroturystycznym Kaśtelanac. / Fot. Barbara Figurniak
Na tym polu wielkie sukcesy odnosi rodzina Kaštelanac prowadząca swoje gospodarstwo agroturystyczne w miejscowości Gornje Selo. Podtrzymuje od pokoleń rodzinną tradycję i produkuje unikalne w świecie wina. Są to rodzime odmiany winogron Dobričić, z których dzięki specjalnej recepturze uzyskuje najwyższą jakość. Mowa o winach różowym i czerwonym. W ich gospodarstwie agroturystycznym produkuje się także przetwory z oliwek. Od 2005 roku gospodarstwo odnosi międzynarodowe sukcesy, czego potwierdzeniem są zdobyte złote medale w konkursie "Olive".Oliwki i pasty z oliwek wyrabiane w gospodarstwie agroturystycznym Kaśtelanac. / Fot. Barbara Figurniak
Nadzwyczaj miło spędza się czas na degustacji wszystkich wyrobów domowej roboty na farmie, a gospodarze są miłymi i niezwykle skromnymi ludźmi, mimo że odnieśli tak wiele sukcesów. Ich zielone i czarne oliwki, w konkursie "Oliwa 2010" otrzymały złoty medal. W 2011 r. gospodarstwo Kaštelanac otrzymało nagrodę od Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej "Sun Flower" za najlepszy produkt turystycznego w Split-Dalmatia County. Degustacja nalewek w gospodarstwie agroturystycznym Kaśtelanac. / Fot. Barbara FigurniakNalewki z orzechów, ziół, fig itp. nie mają sobie równych zarówno pod względem smaku jak i dobroczynnego działania. Każdy poczęstunek w tym gospodarstwie przysłowiowo "rozpływa się w ustach".Jadłam ryby w wielu miejscach na świecie. Były lepsze, gorsze, ale takich dobrych, jak u Państwa Kaśtelanac nie spotkałam nigdzie !!!!! / Fot. Barbara Figurniak

Na wyspie istnieje wielu producentów zdrowiej żywności i wyrobów artystycznych. Między innymi na uwagę zasługuje także spółdzielnia ECO WZROST. Promuje ona ekologiczną produkcję żywności i dba o marki produktów, które także można spróbować i zakupić. Wśród nich znajdują się pierniki, dżemy, miód,oliwa z oliwek, wina itp.

 / Fot. NieznanyWyspa ma także inne atrakcje dla turystów. Można się tutaj spokojnie przyjrzeć życiu strusi, a może nawet z nimi zaprzyjaźnić . Ich właścicielem jest Pan Ivan Iko Vuletić. Farma znajduje się w miejscowości Gornje Selo.

Ziemia na Šolcie ma zabarwienie lekko czerwone. Wydaje piękne plony, lecz tylko dzięki ciężkiej pracy ludzi.
Na jej górnej warstwie w większości znajdują się kamienie. Aby przygotować ją pod uprawę, należy najpierw usunąć wszystkie kamienie, krzewy i chwasty. Dlatego tak często widuje się tam kamienne murki okalające ogrody. Dawne miejsce do obróbki oliwek w Grohote. / Fot. Barbara FigurniakPodobnie było z drogami. Od stuleci po obu stronach dróg budowano kamienne mury, które na Śolcie przetrwały do dzisiaj. Woda na wyspę dostarczana jest podwodnym rurociągiem i pochodzi z rzeki Omiš, a dawny, duży zbiornik wodny znajduje się do dzisiaj w Grogote.

Wakacje na tej wyspie będą nie tylko wspaniałym wypoczynkiem, ale również bardzo skorzysta na tym nasze zdrowie. Mieszkańcy wyspy z doświadczenia mówią, że gdy ktoś choć raz odwiedzi Šoltę będzie za nią tęsknił i do niej wracał.

Piękna turkusowa woda , możliwość spacerowania nad brzegiem morza od jednej do drugiej zatoki jest niezapomnianym przeżyciem i świetnym relaksem. Plaża w Nećujam. / Fot. Barbara FigurniakW miejscowości Nećujam jest wiele zatok i wszędzie jest pięknie, lecz jest tam jedno szczególne miejsce. To zatoka Tiha. Rzeczywiście jest tam tak cicho i pięknie, że nie chce się jej opuszczać. Całymi dniami wdychamy czyste, lekko wilgotne powietrze, towarzyszą nam cudowne zapachy i widok rozciągający się na dwie strony. Zegar słoneczny w Zatoce Tiha. / Fot. Barbara Figurniak

Z gospodarzami Pensjonatu Jadranka nie sposób się nudzić ani smucić. Tak wesołych ludzi dawno nie spotkaliśmy. / Fot. Dinko Sule Możemy podziwiać pięknie ukształtowaną linię brzegową Nećujam, lecz kiedy odwrócimy głowę ujrzymy otwarte morze, w którym wieczorami odbijają się światła odległego o 15 km Splitu. Tuż nad brzegiem morza stoi przepiękna Willa Jadranka, w której można spędzić swoje niezapomniane wakacje. Właścicielami są bardzo serdeczni i nadzwyczaj weseli Państwo Kalebić.
Życzę wszystkim, aby mogli choć raz odwiedzić to miejsce.

Historia Polaków na wyspie Śolta




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dziękuję Pani Jolanto, to cieszy, że artykuł może być przydatny innym ludziom. Ja sama czasem zastanawiałam się dokąd pojechać, aby nabrać sił do dalszej pracy. Gdybym na coś takiego trafiła, pewnie Śoltę odwiedziłabym dużo wcześniej. Pozdrawiam serdecznie !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Opowieść tak plastyczna i sugestywna, jakby się jej nie czytało, a wręcz doświadczało - dziękuję za wyprawę, na wyspę u brzegu której z chęcią bym popływała, a potem ... zapewne przeszła po niej śladami Pani opowieści, a i sama być może znalazłabym kilka nowych ... dzięki wielkie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, niedługo zacznie się sezon. Śolta jest miejscem gdzie oprócz wakacyjnego wypoczynku można zadbać o zdrowie, zwiedzić wiele pięknych miejsc, zabytków i poznać historię Polaków związanych z wyspą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to zrobiło się wakacyjnie, a Chorwacja to cudowny kraj. Mam stamtąd niezapomniane wrażenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.