Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33122 miejsce

Solvit - ratunek przed unijną biurokracją

Masz problemy z administracją w którymś z państw Unii? Na szczęście przy Ministerstwie Gospodarki działa instytucja, która może Ci pomóc.

 / Fot. Ministerstwo GospodarkiPolski obywatel nie otrzymał zasiłku rodzinnego w Austrii mimo trzykrotnego wysyłania dokumentów. Terapeutce z dyplomem polskiej szkoły Irlandzkie Stowarzyszenie Terapeutów Zajęciowych odmówiło uznania uprawnień. By takie historie znalazły szczęśliwy finał, potrzebny byłby długotrwały i kosztowny proces sądowy. Częściej jednak osoby, które zderzają się z murem administracji, zniechęcają się walką z biurokracją i bezskutecznym pukaniem do drzwi kolejnych urzędów. Nie potrafią przebić się przez dżunglę przepisów prawnych i formalności załatwianych w obcym języku. Ale jest ktoś, kto potrafi.

Rozwiązywanie problemów wynikających z błędnego stosowania prawa unijnego przez organy administracji publicznej to główne zadanie Solvitu. Organizacja powstała z inicjatywy Komisji Europejskiej i ma być nieformalną alternatywą dla długotrwałych postępowań sądowych. U nas Solvit działa przy Ministerstwie Gospodarki. Marta Krajewska, pracownik Centrum Solvit Polska, wyjaśnia – Nasze działania można opisać jednym słowem: „mediacja”. Pośredniczymy pomiędzy obywatelami i przedsiębiorcami, którzy się do nas zgłaszają z konkretnym problemem, a organami administracji i szukamy satysfakcjonującego rozwiązania.

Działanie Solvit zaczyna się, gdy z wnioskiem zgłasza się zrozpaczony, zrezygnowany petent, który nie może dać sobie rady z meandrami prawa administracyjnego w którymś z krajów UE. Jego skarga poprzez polskie Centrum Solvit zostaje przekazana do Centrum we właściwym kraju. Następni pracownicy Solvit w tym państwie, we współpracy z ekspertami, przedstawiają propozycję jego rozwiązania. W Polsce pomagają koordynatorzy Solvitu, wyznaczeni przy każdym z ministerstw i centralnych urzędów. Cała procedura trwa około 10-14 tygodni. Około 80 procent spraw udaje się wyjaśnić.

Opisane na początku historie miały swój happy end. Terapeutka mogła wreszcie złożyć wniosek do rozpatrzenia ISTZ. Mężczyzna, który starał się o zasiłek rodzinny dowiedział się, że jego pisma przez pomyłkę trafiały do niewłaściwego działu. Ale Solvit nie jest panaceum na wszelkie zło. Marta Krajewska tłumaczy – Ze wszystkich wniosków, które trafiają do nas co roku, trzy czwarte musimy odrzucić, gdyż nie spełniają odpowiednich kryteriów. Nie posiadamy wiedzy ze wszystkich gałęzi prawa UE, a co za tym idzie nie udzielamy bezpłatnych porad prawnych.

Centrum Solvit Polska jest na razie niewielkie - pracują w nim tylko dwie osoby. Dlatego też pracownicy skupiają się raczej na działaniu, a nie promocji. Mimo tego Solvit w Polsce przyjmuje ok. 400 zgłoszeń rocznie, co plasuje nas w czołówce wszystkich państw uczestniczących w sieci. W przyszłości Centrum Solvit Polska planuje rozwój. Na pewno ucieszą się z tego wszyscy, którzy mają problemy z unijną administracją w krajach UE.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.