Pozycja materiału w rankingach:
CBOS przeprowadził sondaż, w którym zapytał Polaków o ocenę stanu wojennego. Okazuje się, że z upływem lat, oceny są coraz bardziej krytyczne, szczególnie wśród ludzi młodych.
Czy stan wojenny został wprowadzony słusznie?
Dziesięć lat temu, w 2001 r., 51 proc. Polaków decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego uważało za słuszną. Przeciwnego zdania było 25 proc., a 24 proc. nie było w stanie wyrazić opinii. Dzisiaj te oceny są już bardziej zróżnicowane.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 09.12.2011 20:56
@ Jarek Łazik: "Niestety dopóki zyją i funkcjonują w polskim środowisku politycznym wciąż ludzie odpowiedzialni za tamte wydarzenia, dopóty prawda na ich temat nie będzie nam w 100% znana." - dopiero jak umrą to oczy się nam otworzą ?
"13 grudnia roku pamiętnego" jak większość Polaków byłem zdruzgotany. Bardzo jednoznacznie oceniałem wprowadzenie stanu wojennego. Byłem parę miesięcy po studiach.
Dziś, z perspektywy czasu, doświadczeń stanu wojennego, doświadczeń "pseudodemokracji", i nie tylko medialnej hochsztaplerki widzę to zupełnie inaczej. Właśnie tak, jak widzą to ludzie w moim wieku, nie skażeni nauką historii i religii w "demokratycznej oświacie".
W tamtych czasach wiedziałem co to Katyń, choć go w programach szkolnych nie było ...
Rok 1989 to nie rok 1980. To nie czasy spontanicznej walki. To czasy które ten wysiłek zmarnotrawiły. A co zbudowały ... s o l i d a r n o ś ć ?
antek patelmitrz 09.12.2011 09:52
pluję na solidarność,oni ośmieszyli Polskę religijnością mieszkałem 25 lat na zachodzie i widzę jaka jest przepaść między Polską a zachodnią Europą nawet murzyni Polskę prześcignęli ,w RPA Mandela wziął w obronę ludzi pracy bo było jak w Polsce teraz,zwalniali za byle co .Każdy rząd by tak postąpił nawet "demokratyczna" Ameryka,stan wojenny to zło konieczne dlatego jego twórcy są bezkarni.
Jarek Łazik 08.12.2011 20:57
to pewnie jakas marna prowokacja, ale porównywanie Jaruzelskiego do Marszałka Piłsudskiego to skrajny wyraz wtórnego analfabetyzmu....a warto czasem poczytać dobre książki historyczne....
Jarek Łazik 08.12.2011 20:53
Dokumentu są powoli odtajniane i dziś już z dużą dozą pewności można stwierdzić, że dyskusja na temat stanu wojennego powinna zostać przekierowana na zupełnie inny wątek. mam tutaj na myśli forsowaną od lat kwestię domniemania na temat możliwości sowieckiej interwencji. Nalezy pamiętać, że Jaruzelski ps. "Wolski" był lojalnym współpracownikiem sowieckich służb wywiadu wojskowego, a przy okazji trzymał w garści "polskie" WSW oraz w dużej części Zarząd II. Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że stan wojenny był po prostu próbą puczu wojskowych związanych ze strukturami tamtejszego wywiadu, który na skutek wielu w tym okresie zdrad i wsyp zaczynał powoli chwiać się na i tak cieniutkich nogach. Nie można zatem wykluczyć, że inspiracja przyszła z Moskwy, a ruchy wojsk sowieckich (które ponad wszelką wątpliwość miały miejsce) były jedynie jej uwiarygodnieniem. Niestety dopóki zyją i funkcjonują w polskim środowisku politycznym wciąż ludzie odpowiedzialni za tamte wydarzenia, dopóty prawda na ich temat nie będzie nam w 100% znana. Szczęściem w nieszczęściu jest jednak fakt, że ogromną zaletą państw totalitarnych jest to, że żadne dokumenty w nich nie giną...
Robert Grzeszczyk 08.12.2011 20:41
To znamienne, że najbardziej negatywnie oceniają go (stan wojenny) ludzie, którzy go nie doświadczyli. Już widzę jak będzie oceniany przez jeszcze nienarodzonych, jeśli oczywiście się urodzą. Bo w stanie wojennym było dużo różnych kryzysów, ale nie było kryzysu demograficznego :).
Panie Robercie, a ja znam przypadek aresztowania we wsi gminnej jednego chłopa jak próbował przemknąć nocą przez drogę do sąsiada. Aresztował go jego własny, jakże odpowiedzialny syn :).
Panie Robercie, warto się zastanowić nad historią. Pan to wie najlepiej. I warto kontynuować badania statystyczne na ten temat, bo są bardzo ciekawe. A to też historia, nawet całkiem prawdziwa.
SOLIDARNOŚCIOWIEC W 1980 r. 08.12.2011 17:11
• Żyłem i byłem w tamtym okresie w środku tego wszystkiego .
Generał Wojciech Jaruzelski zrobił to co wówczas zwykli śmiertelnicy oczekiwali .Uchronił nas przed wojną domową( były już nawoływania do wieszania na latarniach , ja nigdy nie należałem do żadnej partii politycznej a byłem członkiem tamtej Solidarności). Mogła by być ta zawierucha jeszcze bardziej krwawa niż po rozpadzie w Jugosławii .
HISTORIA JUZ TO OCENIA A NAPEWNO ZOSTANIE WOJCIECH JARUZELSKI UZNANY ZA POLSKIEGO BOHATERA NARODOWEGO I TO TEGO CO UCHRONIŁ NAS PRZED BRATOBÓJCZĄ WOJNĄ .
Chyba opaczność Boża nas uchroniła prze kolejną danina polskiej krwi .
Alianci nas zdradzili w Jałcie i nas Polskę rzucili na pożarcie w łapy sowietów
!!!Naszą ta obecną niepodległość zawdzięczamy takim ludziom jak :Noblista Lech Wałęsa , generał Wojciech Jaruzelski!!!
W tamtym okresie to chyba nad nami czuwała opaczność Boża , że przeszliśmy tamtą transformację z Polski Rzeczpospolitej Ludowej na Rzeczpospolitą Polską ,BEZKRWAWO w miarę pokojowo, na tyle ile to możliwe było!
Uważam Wojciecha Jaruzelskiego za naszego bohatera narodowego!! Na równi go stawiam z Piłsudskim( odzyskał niepodległość dla Polaków)a Jaruzelski odzyskał Polskę jako suwerenie i niepodległe państwo polskie .DZIĘKI TEMU JESTEŚMY ZNOWU W RODZINIE NARODÓW I TO RÓWNIEŻ W UNII EUROPEJSKIEJ w NATO.
puchacz 08.12.2011 17:07
w każdym razie jaruzelski to najbardziej nieudolny "przywódca"polski (obrazą dla gierka by było te zestawienie}a gdzie byli zwolennicy? a popatrz na samych choćby sportowców teraz we władzach biegaczka czy wielki piłkarz krzykacz wystarczy!!
Robert Ramark 08.12.2011 15:40
Jak można uważać Stan Wojenny za coś potrzebnego? Gdzie byli ci zwolennicy? Rozumiem, że sporo komuchów trzęsło portkami przed Solidarnością ale reszta? Komu służyły wielkie ograniczenia swobód obywatelskich? Te pozwolenia na wyjazd z miasta? Puste sklepy. Godzina milicyjna? Sam miałem kolegium bo pies dostał sr...ki i wyszedłem z nim o 23 na Ursynowie a chłopki w mundurach aż piszczały z radości, że maja komu przywalić. Na Rakowieckiej na kolegium znalazł się w składzie miłośnik zwierząt i dali mi najniższą możliwa karę do zapłacenia. O tym, że nie można było wyjechać zagranicę to nawet nie ma co wspominać.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)