Facebook Google+ Twitter

Sondaż. PiS ma nad sobą sufit, którego nie jest w stanie przebić?

Sondaże opinii publicznej nie zawsze są wiarygodne, jednak pokazują pewne tendencje. Tym razem, jak zresztą dość często, zbadano preferencje wyborców. Na kogo by zagłosowali?

Jeżeli wierzyć sondażom opinii publicznej, to PiS według jednych badań dogonił PO, a według innych ma mniej niż pół kroku, aby dogonić. Najnowszy sondaż firmy TNS Polska wykazał, że wciąż jeszcze partia Kaczyńskiego ma wiele do zrobienia, aby dogonić i prześcignąć partię rządzącą. Pół roku temu, wkrótce po wyborach parlamentarnych, PiS miało 24 proc. poparcia. Obecnie ma 25 proc. Platforma, choć narobiła wiele błędów w pracy i za nie ciężko płaci, wyprzedza jednak PiS trzema punktami, mając dziś 28 proc. społecznego poparcia.

Jak pisze ''Gazeta Wyborcza'', najnowszy sondaż TNS Polska przeprowadzony ''w środku zawieruchy o podniesienie wieku emerytalnego'', a więc w czasie, kiedy w Sejmie rozchodziły się groźne słowa: ''Hańba!'', ''Zdrada!'', gdy premier Tusk cytował Kaczyńskich, Kaczyński rzucał Hitlerem, a Palikot krzyczał. Posłowie tę niechcianą ustawę przyjęli - mimo to sondaże pokazują wciąż ten sam poziom poparcia obu partii. A przecież w tym czasie związkowcy ''Solidarności'' Piotra Dudy, pokazali pod Sejmem, gdzie mają najważniejszy urząd ustawodawczy państwa i jego posłów.

Mimo awantury na kilka fajerek - w Sejmie i pod Sejmem, pod Kancelarią premiera i nic nie znaczącej rozmowy szefa "Solidarności" Piotra Dudy z premierem Tuskiem - Platformę Obywatelską nadal popiera 28 proc. badanych Polaków i w dodatku o 1 punkt proc. więcej niż pod koniec kwietnia. Jednocześnie PiS wciąż może liczyć tylko na 25 proc. badanych. W tym czasie dwie partie niby lewicowe, które walczą o elektorat i między sobą, nie są w stanie przeskoczyć poziomu 10 proc. Ruch Palikota ma 10 proc., a SLD - 7 proc. poparcia.

Szef klubu Platformy Obywatelskiej, poseł Rafał Grupiński, zajmujący się także uprawianiem poezji - w komentarzu do ostatnich wyników sondażach powiada, że PiS i Ruch Palikota ''mają nad sobą sufit'', którego nie są w stanie przebić. Bo jego zdaniem obie te partie, m.in. ''za sprawą stylu uprawiania polityki'', nie potrafią zdobyć nowych wyborców. I przekonuje, że PO takiego sufitu nie ma i będzie w stanie odrobić powyborcze straty wynikłe z ''niedostatecznej akcji informacyjnej'' oraz przekonać do siebie wyborców niezdecydowanych, czyli swoich byłych zwolenników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

weteran PO
  • weteran PO
  • 19.05.2012 16:26

to stała rendencja po wygłupach tuska i rostowskiego z ACTA i emeryturami tak będzie do wyborów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sufit ma na pewno nad sobą poseł Grupiński taki myślowy. PIS w zeszłym tygodniu w badaniach OBOP-u miał bodaj 34%.Tak to wystraszyło PO że już odtrąbili ''wsiadanego'' na PIS.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jolka
  • Jolka
  • 17.05.2012 14:31

Jakie moje zdziwienie ,że nie ma tu pislamu . Za 3 lata będzie 40% dla PO a dla PiS 20 %.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.