Facebook Google+ Twitter

Sondaż prezydencki - dość wyrównane notowania na początku II tury

Pierwsze badanie sondażowe przed II turą, jakie przeprowadził Millward Brown, prezentuje podobne ilościowo poparcie dla obojga kandydatów.

Po wyborach (schemat zachowań). http://www.photos-public-domain.com/2012/08/23/happy-face-sad-face/ / Fot. photos public domainII tura wyborów prezydenckich stała się faktem. Jednoprocentowa różnica nie daje powodu do mówienia o zdecydowanym zwycięstwie w pierwszym starciu, aczkolwiek spore straty Bronisława Komorowskiego, bezsprzecznie uznawanego za faworyta, były zdumiewającym zjawiskiem ostatniego tygodnia przed głosowaniem. Bynajmniej to nie Andrzej Duda był sprawcą sporego wyłomu w szeregach elektoratu obecnie sprawującego władzę prezydenta. Jak mówił Komorowski w "Kontrwywiadzie" RMF24: "Myślę, że dla wszystkich było zaskoczeniem ujawnienie się tak dużej grupy ludzi, którzy sami siebie definiowali jako antysystemowcy. Dla wszystkich - dla socjologów, dla politologów, także i dla polityków i dla mnie. Oczywiście, że tak, bo to jest niepokojące zjawisko."

Poniższy sondaż został przeprowadzony przez Millward Brown, a publikowany na stronie ewybory.eu na dzień 14 maja 2015r.:

Andrzej Duda 44 ⇑ - początek walki w II turze zdaje się wskazywać na reprezentanta Prawa i Sprawiedliwości, jako lepszego. Utrzymuje nieznaczne prowadzenie, zdobyte w pierwszym głosowaniu; nieznaczna tendencja wzrostu.

"Niech władza nie mówi, że nie ma
skąd wziąć pieniędzy i musi je wyciągać z kieszeni obywateli. Wydajność podatkowa to jest strata rzędu 50 miliardów rocznie, 100 miliardów jest legalnie wywożone za granicę przez zachodnie firmy i nikt nie próbuje tego w żaden sposób zahamować. To kwestia prowadzenia racjonalnej polityki gospodarczej"
- mówił kandydat w czwartek w Aleksandrowie Kujawskim, co przytacza TVP Info.

Bronisław Komorowski 40 ⇓ - wynik na początek zmagań w II turze lepszy od katastrofalnych prognoz ostatnich 48 godzin. Jednakże możliwy odpływ poparcia zarysowuje się jako znaczny.

W "Kontrwywiadzie" RMF24 prezydent Komorowski przyznał, że jego kampania nie była całkiem zbieżna z oczekiwaniami wyborców: "Widać dzisiaj, że sporo trzeba zmienić, trzeba być bliżej ludzi, trzeba uwzględnić właśnie fakt, że wielu ludzi, pomimo ewidentnych sukcesów Polski nie czuje się udziałowcami tych sukcesów w pełni. Jest dużo ludzi rozgoryczonych, jest dużo ludzi zawiedzionych tempem przemian."

Niezdecydowani 16 ⇑ - dość liczne grono obywateli nie wie jeszcze na kogo zagłosować, lub nie będzie uczestniczyć w wyborach. Daje się nawet zauważyć narastanie zjawiska. Ta swoista kumulacja części elektoratu, będzie miała swoje decydujące znaczenie w dniu 24 maja. Pozostaje tylko kwestia zmobilizowania niezdecydowanych obywateli na swoją stronę. Póki co, potencjalni wyborcy otrzymują kolejne porcje wpadek, sensacji, sensacyjek, atrakcji wszelakich, a nawet poruszających epizodów z niewiastami, np. zamieszanie suflerskie z pierwszy raz opiewaną w większej skali uroczą rólką w cieniu głowy państwa.

źródło: ewybory.eu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

... bo też "co nagle to po diable":)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Małgorzata Michaluk - duża część elektoratu stała się namagnesowana w lewą stronę i niektórzy nie mogą przyzwyczaić się z nagła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezdecydowani? A ta opcja zaczyna mi się robić coraz bliższa, niestety...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.