Facebook Google+ Twitter

Sondaż w Radiu Maryja: PiS ma 50 proc. poparcia, PO 31 proc.

PiS zdecydowanie wygrywa z PO w sondażu, którego wyniki zostały ogłoszone na antenie Radia Maryja, w czwartek 28 kwietnia. Ich autorem jest Rafał Broda, publicysta związany ze środowiskiem "Naszego Dziennika".

Urna wyborcza / Fot. domena publiczna- Wyniki są bardzo ciekawe, bo pokazują coś co od dawna podejrzewaliśmy. Okazało się że wyniki badań pokazywane w mediach są oszustwem, wynikiem manipulacji - mówił Broda.

Wyniki badań zbierane były pomiędzy 21 marca a 9 kwietnia. Ankieterzy pytali o poparcie dla partii politycznych, a także którego z kandydatów respondenci poparliby w wyścigu o Pałac Prezydencki.

Ponieważ sondaż przeprowadzany był przed katastrofą w Smoleńsku, wśród kandydatów do fotela prezydenta znalazł się tragicznie zmarły Lech Kaczyński.

Na pytania ankieterów odpowiadało 1152 Polaków. Wyniki sondażu znaleźć można na stronie polskie-wici.pl.

Wypowiedź Rafała Brody na antenie Radia Maryja do odsłuchania TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Myślałem ,że mój wpis wywoła dyskusję . A tu nic. Informacja na portalu tak jak w prasie żyje kilka godzin. Później i tak wszyscy zapominają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja jestem lud pracujący i nie głosowałem na Jarosława, proszę mnie nie obrażać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Cuda nad urną" to nie bajka czy spiskowa teoria one się zdarzają.

Potwierdził to mini sondaż zorganizowany przez portal dziennikarzy obywatelskich.
Dwa dni temu ankieterzy zapytali się kto zwyciężył w debacie prezydenckiej 2010.

Pierwszego dnia zdecydowanie na prowadzenie wysunął się Komorowski z 10 punktową przewagą nad peletonem, składającym się z Kaczyńskiego , który jechał łeb w łeb z Napieralskim. Reszta kandydatów była na nieklasyfikowanych miejscach.
Przewago teamu PO trwała tak długo jak długo przy swoich kompach zasiadali dyżurni komentatorzy ,których dobrze znamy z widzenia.
Gdy jednak do swoich kompów powrócił lud pracujących miast i wsi, team PiS-u zaczął nadrabiać straty. Wyprzedził zdecydowanie Napieralskiego a doganił Komorowskiego.
Krytyczną chwilą był dzień dzisiejszy.
Komorowski i Kaczyński jechali koło w koło równo po 32%.
Jednak gdzieś około 11 czasu lokalnego, zawody nieoczekiwanie przerwano.

Co się takiego wydarzyło ,że pragnący sensacji dziennikarskiej nie dostali jej. ????????????????????????

Myślę ,że jest to dobre pytanie dla Pana Rafała naszego jednodniowego naczelnego a zarazem człowieka znającego wszystkie niuanse badań opinii publicznej.

Może to ojcowie założyciele byli wciekli ,że ich własne dziecko zaczęło podgryzać matczyny ogon.
A może dziennikarze obywatelscy stali się naprawdę obywatelscy.

Być może się mylę w swoich wnioskach i gdzieś ten sondaż jednak można znaleźć. A że nie jestem dobrym w dziennikarstwie śledczym więc zostawiam tą sprawę innym . Może powstanie fajny artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

HAHAHA! Sondaż Radia Maryja pokazuje jak zakłamane są sondaże przeprowadzane przez rzekomo niezależne ośrodki badania opinii publicznej... Oczywiście tak jak do wszystkich innych, tak i do tego sondażu należy podejść z ogromnym dystansem. tak czy inaczej zadecyduje Naród w dniu wyborów, a prawdziwych preferencji wyborczych Polaków nie odda żaden sondaż (patrz wybory prezydenckie 2005!)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Broda http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Broda

Komentarz został ukrytyrozwiń

Metodologia przeprowadzenia tego sondażu była taka, że przy 50 procentach zamiast PO napisano PiS, a przy 30 zamiast PiS umieszczono PO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ważnym elementem jest również szczerość respondentów, bardzo często nie wyrażają oni w sondażach swoich rzeczywistych preferencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to tylko kwestia chwili gdy wyniki tej ankiety będą z powagą wałkowane przez media publiczne,w tym program Pana Pospieszalskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

profesjonalne ośrodki badania opinii publicznej mają odpowiednią wiedzę i metodologię badań,potrafiącą zagwarantować obiektywizm wyników.To sztuka, której efektywność możemy oceniać po błyskawicznym podawaniu wyników wyborów.Błąd jest bardzo niewielki.
Sondaże przeprowadzane przez innych, po amatorsku dają wielkie prawdopodobieństwo błędu w sztuce i koślawych wyników.
Oczywiście te wspomniane na wstępie ośrodki,też doskonale wiedzą jak można zmanipulować,by uzyskać żądany wynik.Gdyby to użyły postawiłyby na szali swój przyszły byt.
Jak dotąd była tylko jedna spektakularna wpadka profesjonalistów : poprzednie wybory prezydenckie,gdy wbrew sondażom wygrał śp.Lech.
Ale wówczas może pomogły klątwy słuchaczy RM.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kali kraść krowę - dobrze, Kalemu ukraść - źle? ;))
O grupach trzymających sondaże można poczytać tutaj: http://kodczasu.ronus.pl/forum/viewtopic.php?t=891&start=150&sid=02eebb348f5a6abf32357b0a9efb6912
"Żyjemy w kraju, w którym demokrację niszczy szwindel. Jest nim przeżarta patologicznymi powiązaniami piąta władza, bo tak nazywa się ośrodki badania opinii publicznej. Władza sondażowni jest ogromna. - Za pomocą sondaży można zniszczyć kandydata na prezydenta lub szanse partii politycznej na władzę. Można zdymisjonować ministra, ogłaszając, że tego chcą ludzie. Można skasować niewygodny program telewizyjny, podając fałszywe informacje o jego odbiorze przez widzów - mówi socjolog, dr Włodzimierz Petroff".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.