Facebook Google+ Twitter

Sondaż. Wielka przewaga PO, tragiczny wynik PiS

W najnowszym sondażu CBOS PO ma ogromną przewagę nad PiS. Na partię Donalda Tuska w listopadzie zagłosowałoby 34 proc. badanych, a na PiS tylko 18 proc. Próg wyborczy przekroczyły również SLD i PSL. Ruch Palikota nie wszedłby do parlamentu.

Sonda

Na którą partię zagłosujesz w wyborach?

Sala plenarna Sejmu. Zdjęcie z 2010 roku. / Fot. Mateusz WawrowskiJak wynika z najnowszego sondażu CBOS, gdyby wybory odbyły się w listopadzie, do parlamentu weszłyby cztery partie.

34 proc. badanych, którzy zadeklarowali uczestnictwo w wyborach, zagłosowałoby na Platformę Obywatelską. O 16 proc. głosów mniej uzyskałaby partia Prawo i Sprawiedliwość.

Próg wyborczy przekroczyły również dwie inne partie: Sojusz Lewicy Demokratycznej z wynikiem 9 proc. i Polskie Stronnictwo Ludowe z 7 proc. głosów.

Poniżej progu wyborczego znalazły się partie: Ruch Palikota - 4 proc. i Solidarna Polska - 3 proc. Gorsze wyniki uzyskały partie: Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego otrzymała 2 proc. głosów, Polska jest Najważniejsza i Prawica Rzeczpospolitej po 1 proc. Polska Partia Pracy nie znalazła zwolenników w tym badaniu.

Jak wynika z sondażu CBOS, w wyborach parlamentarnych wzięłoby udział 59 proc. ankietowanych. 21 proc. badanych, którzy zadeklarowali, że przystąpią do wyborów, nie wiedziało na kogo oddałoby swój głos. 24 proc. badanych nie zamierza brać udziału w wyborach, a 17 proc. jeszcze nie zdecydowało się na udział.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

Brawo, każdy dzień przynosi dowody klasy naszej klasy politycznej niezaleznie od opcji, ale rodacy jakby głusi i ślepi, mozna i tak zawsze jakiś sposób na życie ustawić sobie na za 10 lat przypominajkę w telefonie z hasłem "myśleć"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba w tych wiadomościach nic nie ma oprócz co robi PiS i PO tak jak by w tym kraju już nic ciekawszego nie było tylko politykierstwo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agresja, nienawiść nie zaistnieje sama z siebie.Sposób rządzenia nie liczenie się ze zdaniem innych, podejmowanie decyzji szkodliwych dla ludzi, tolerowanie korupcji, to wywołuje złość, która z czasem przeradza się w nienawiść co z kolei daje impuls do wybuchowych planów. Źródła takiego stanu należy szukać w stylu rządzenia Platformy, to politycy Tuska ,jak i on sam wyzwala w ludziach pokłady nienawiści, które w innych okolicznościowym z pewnością ,by nie zaistniały, bo Polacy są pokorni, jednak do czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@M. Chorążewicz

Jak już lepić, to z rozumem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczerze wyznaję, że w tej informacji oraz w komentarzach pod nią najbardziej odczuwalny jest brak reakcji Użytkownika "roman koźmiński"...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież ten sondaż nic tak naprawdę nie znaczy. Do wyborów jeszcze kupa czasu i wszystkie te wyniki się zmienią ze 100 razy. Czy naprawdę to jest takie ciekawe komu się ostatnio podniosło, a komu nie? Chyba tylko dla tych, którzy nie mogą wytrzymać bez kłótni czyja partia lepsza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorzu, nie mylmy wyniku z tendencją. Może i miał wtedy 4 proc., ale tendencję zwyżkową. Teraz widać wyraźną tendencję.

Oczywiście kampania wiele zmienia, ale RP może podzielić losy Samoobrony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed ostatnimi wyborami RP też miał w sondażach parę procent. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wynik PiSu jest tak mizerny, że nawet Donald ma się czym martwić :P

Mnie cieszy wynik Palikota. W końcu poniżej progu wyborczego. Pajacowanie przestało uwodzić wyborców...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Adrian Komiński Dzisiaj 22:01
To jest właśnie ten styl "lepienia" opinii publicznej, który ma dać gotowe rozwiązanie dylematu na kogo należy głosować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.