Pozycja materiału w rankingach:
Było kobieco, było oryginalnie, było awangardowo, ale nie zawsze gustownie. Letnie kreacje projektantów epatowały śmiałą barwą, pomysłowym podejściem do materiału, ale w niektórych miejscach niesmacznie szokowały prostacką tandetą.
Sopockie Dni Mody od jakiegoś czasu konsekwentnie walczą o rangę największej imprezy modowej Polski. Tak jak stolicą polskiego wzornictwa i krawiectwa wciąż pozostaje Łódź, gdzie od lat odbywa się polski tydzień mody Fashion Philosophy, Sopot ze swoimi czerwcowymi dniami mody posłusznie godzi się na drugie miejsce.Zobacz także:
Artykuły
(128)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.21)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję, pracuję, fotografuję, podróżuję. Dużo za mną, ale jeszcze więcej przede mną.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
drizgol 16.06.2011 00:02
właśnie, bycie obiektywnym to podstawa, przecież piszesz do wszystkich. może dla niektórych ta "nudna tandeta" to jednak coś fajnego, a Eva Minge to taka sobie projektanteczka
Komentator 15.06.2011 23:03
Kto to napisał? Ocenianie należy do czytelników, a nie do autorów. Dziennikarze od siedmiu boleści, nauczcie się pisać
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)