Pozycja materiału w rankingach:
1 września rozpoczyna się sopocki festiwal. O bursztynowego słowika będą walczyły polskie i zagraniczne gwiazdy. Czy poziom będzie jednak na tyle wysoki by w pełni zadowolił widza?
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Margaret 02.09.2006 19:59
Mówiąc krótko: brak mi słów. Jak można było doprowadzić do tego, że Stachursky stał się polskim półfinalistą a juz tym bardziej, że otrzymał Słowika Publiczności?? Hmm... chociaż to, że stawał w szranki z zagranicznymi gwiazdami mozna jeszcze zrozumieć, bo jeśli chodzi o nasze polskie "gwiazdki' to raczej nie było w czym wybierać a sprytny plan Piaska z nachalnym promowaniem najwyraźniej podziałał i jego "wieloletni kolega"- jak sam powiedział, wygrał. Jednak największym dla mnie rozczarowaniem było brak nagrody czy chociażby wyróżnienia dla znakomitego zespołu Brainstorm. Nie ukrywam, że festiwal w Sopocie oglądałam tylko i wyłącznie przez nich. Przykro mi, że tak się to potoczyło, ale najwidoczniej polska publiczność nie ma gustu, co juz nieraz udowodniła, chociazby przy okazji poprzedniego Sopotu.Oj oj oj... przykro ale cóż tu począć? W końcu Mattafix tez był swietny, ale ze Stachursky'm się nie pogodzę.
gnomek 02.09.2006 16:57
Zgadzam się że z tym że oprócz Brainstorm są tam same tandety bo Brainstorm to jeden z najlepszycz zespołów na świecie.
fanka 03.08.2006 00:33
Dokładnie.BrainStorm muszą wygrać bo reszta to tandeta jakich mało
Reynard ma przepiękny głos i osobowość bardzo ciekawą sądzę że to może pomóc w wygranej pozdrawiam i do zobaczenia w Sopocie :)
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)