Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

166305 miejsce

Spacer po uliczkach Bazylei

W Bazylei nie ma już śladu po Euro2008. Tu można, idąc piechotą, zjeść śniadanie we Francji, obiad w Niemczech, a na kolacji być już u siebie w Bazylei. Starałam się "wyłowić" to, co na ogół nie jest tematem pocztówek.

Fontanna z kozicą na cokole / Fot. B.R-KukulskaZ środka Alp do Bazylei jedzie się pociągiem zaledwie dwie godziny, żelazna droga mknie przez tunel o długości 34,5 km, trzeci najdłuższy na świecie. Dzięki niemu mieszkańcom Wallis droga do Bazylei skróciła się o godzinę. Samochodem trzeba jechać co najmniej trzy godziny bez korków i w dodatku martwić się o parkingi. Kilka chwil temu wróciłam z Bazylei. Niestety, dziś zimno i deszcz nie sprzyjały buszowaniu po mieście.

Uliczka zielona. / Fot. B.R-KukulskaOto kilka obrazków z miasta, które zawsze było bramą Szwajcarii. Tu od średniowiecza mieścił się także "słup" trzech granic państwowych. Swój rozkwit miasto "zawdzięcza" prześladowaniom Hugentów, którzy, jak legenda mówi, szukali tu schronienia, zjawiając się tu z kuframi pełnymi złota.

Od 1460 roku Uniwersytet w Bazylei jest najstarszą szwajcarską uczelnią, w której do dziś uczy się młodzież z całej Europy. Dzięki temu to stare miasto wciąż tętni młodością.

a teraz zasłużona, czyli wydeptana kolacja. / Fot. B.R-KukulskaW upalnie dni można schłodzić rozgrzane ciało w Renie. Trzeba jednak sporych umiejętności, by nie dać sie porwać prądowi środkowemu, by nie "nadziać sie" na transportową barkę, nie wpaść w wir koło przęsła jednego z mostów. Mimo wszystko sporo amatorów takiej kąpieli można "ustrzelić" obiektywem.

W mieście zawsze jest sporo turystów, a o miejsce w hotelu bardzo trudno.Krótkie, wąskie uliczki starego miasta są urokliwe i można w każdej znaleźć coś ciekawego dla oka i obiektywu oraz zjeść lody, albo napić się białego wina z lodem. Każdy kąt jest wypielęgnowany, ukwiecony, nigdzie na trotuarze i na ulicy nie widziałam nieczystości, o nic się nie potknęłam, nie wpadłam obcasem w dziurę.

ciemno już. rozjaśniony wodopój. / Fot. B.R-KukulskaA wieczorem, hmm..., zabieramy zaparkowany rower i ścieżkami dla rowerzystów wracamy do domu. Jeszcze tylko rzut okiem na wystawy zamkniętych sklepów.

Dziś rano, szczęśliwie spotkany Bazliszek, z godłem Bazylei na grzuchu, napoi spragnionego przechodnia. / Fot. B.R-KukulskaA rano... bazyliszek przywita przechodnia orzeźwiającym łykiem wody.
Bazylea to również duży rynek pracy. Tramwaje i autobusy, jak co dzień rozwiozą pracowników do wielkich koncernów chemicznych i farmaceutycznych, które mają tutaj siedzibę jak np. Roche, Novartis, Lonza i inne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.07.2008 21:36

(+) Z przyjemnoscia odbylem ten spacer...

Komentarz został ukrytyrozwiń

tutaj reszta spaceru po Basylei
link ml

Komentarz został ukrytyrozwiń

hihi, akurat mam legalny. w spadku po córce. ale w jązyku, który sprawia mi trochę trudności
Niestety, w galerii załczyłam zdjęcia za małe. Katastrofa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.07.2008 19:13

Nie wiem, czy pisanie poradnika z PS jest dobrym pomyslem. Raz, ze temat za obszerny, a dwa - program MOCNO platny. :) Mozna by bylo sie ew. zawezic do najczesciej uzywanych opcji i wcale nie takich zaawansowanych, ale pozostanie zawsze problem: jaki procent obywatelskich ma PS (o legalnosc nie pytam). :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Part, b. dziękuję, choć bardzo krępuje mnie wykorzystywanie kogoś, to skorzystam napewno. Ale najchętniej wzięłabym lekcję obsługi Photoshopa, wówczas byłabym niezależna i skradała cudzy cenn czas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Januszu, datę zostawiłam umyślnie, albowiem uwiarygadnia czas i miejsce z treścią tekstu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ śliczne miasto w rzeczywistości i w Twoim opisie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.07.2008 11:46

Podeslij je mi na maila. Obrobie je, bo nie cierpie ogladac galerii z datownikami. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Januszu, mam jeszcze 15 fotek w zanadrzu do galerii tylko ja gapa jestem więc to długo trwa.
A w obróce zdjęć to jeszcze nawet nie weszłam w fazę raczkowania, bo dopiero co

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.07.2008 11:30

Zazdroszcze tej wycieczki, bo Bazylea jest gdzies w moim "rozkladzie jazdy". Opis tez mi sie podoba, bo jest krotko, ale tresciwie i bez zbednego przegadania o walorach miasta.

Ale... :) Zdjecia. Nie lepsze by byly takie?
http://img177.imageshack.us/img177/3505/712061216321968f39cpya4.jpg albo
http://img244.imageshack.us/img244/858/712061216321975c8feplr4.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.