Krótki spacer w upale odbyli polscy piłkarze na pięć godzin przed drugim meczem w mistrzostwach świata w Niemczech. Na wieczór synoptycy zapowiadają opady, a nawet burze.
Przed południem piłkarze wyjechali na krótki spacer do parku poza Bochum, gdzie mieszkają od wtorku. Szybko jednak wrócili. Po obiedzie odpoczywali, a po podwieczorku czeka ich odprawa taktyczna. Na stadion, w asyście policji, wyjadą o godz. 19.00
- poinformował oficer prasowy polskiej reprezentacji Kazimierz Oleszek.
Zagadką są warunki atmosferyczne w jakich przyjdzie grać Polakom. Pogoda w Dortmundzie zmienia się co chwilę. Od wtorkowego poranka jest gorąco i bardzo duszno, przelotnie padał deszcz. Na wieczór synoptycy zapowiadają dalsze opady, możliwa jest nawet burza.