Pozycja materiału w rankingach:
Nie trzeba wyjeżdżać ze stolicy, by miło spędzić weekend. Wystarczy wybrać się na Tarchomin i przejść się wzdłuż Wisły wałem przeciwpowodziowym lub trochę niżej samym brzegiem Wisły. Przedstawiam zdjęcia z takiej wyprawy.
Zobacz także:
Artykuły
(1009)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 09.06.2008 19:52
I jeszcze taka informacja: kursuje prom na druga strone rzeki.
Prom wypływa z przystani na wysokości osiedla (pomiędzy ulicą Ciołkosza i Książkową).
Dojazd wałem wiślanym od ul. Mehoffera.
Mirosława Kasowska 08.06.2008 23:53
+ za spacer i włożoną pracę, choc zdjęcia... nierównej jakości.
Ewa Krzysiak 08.06.2008 22:23
Mało? W sam raz na małą niewyczerpującą pieszą wycieczkę:) Wpław nie płynęłam, bo pewnie więcej było zdjęć ale mogłoby się to skończyć co najmniej wysypką ze względu na "czystość" rzeki.
Dikidu Kuluuu 08.06.2008 20:38
o taaak...:D wszędzie są takie... miejsca. W każdym mieście. Takie parki, takie "zamiast":P
Tani sposób na udany weekend dla mieszczuchów :):P
Jolanta Paczkowska 08.06.2008 19:35
Plus za spacerek. Choć trochę mało tej Wisły. No to kolej na mnie... by pokazać przechadzkę wzdłuż Odry. ;-))