Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

79936 miejsce

SpaceShipTwo nie eksplodował. Statek Virgin Galactic zbyt szybko wytracał prędkość

Należący do Virgin Galactic statek SpaceShipTwo uległ katastrofie nad pustynią Mojave. Śledczy twierdzą, że zbyty szybko włączył się system wytracania prędkości.

 / Fot. EPA/MARK GREENBERG/VIRGIN GALACTICSpaceShipTwo rozbił się w piątek. Zdaniem szefa Krajowego Zarządu Bezpieczeństwa Transportu przyczyny katastrofy statku nie zostały jeszcze wyjaśnione. Wiadomo jednak, że dwustopniowy proces wytracania prędkości uruchomił się zbyt wcześnie. Drugi etap nastąpił samoczynnie, bez udziału pilota.

Przyjmuje się kilka możliwych scenariuszy przyczyn katastrofy, wśród nich błąd pilota i usterkę mechaniczną. W wypadku zginął 39-letni Michael Alsbury, który pełnił rolę drugiego pilota. Pierwszy pilot wyskoczył ze spadochronem i przeżył, ale jego stan jest poważny - podaje Polska Agencja Prasowa.

SpaceShipTwo wyposażony został w specjalne pióra mające zwiększać opór aerodynamiczny i wytrącać w ten sposób prędkość podczas powrotu statku do atmosfery. Według śledczych system uruchomił się prędkości 1 Ma, tymczasem powinien włączyć się przy 1,4 Ma. Wiadomo już, że SpaceShipTwo nie eksplodował. Zabezpieczono nienaruszone zbiorniki paliwa.

Czytaj także: Zniszczenie Antaresa było zainicjowane przez operatorów lotu
SpaceShipTwo to statek o przeznaczeniu turystycznym. W przyszłości ma zabierać sześciu pasażerów. Ostatni szacowany termin pierwszego komercyjnego lotu to wiosna 2015 r. Koszt biletu to około 250 tys. dolarów. Za możliwość lotu w przestrzeń okołoziemską zapłaciło już 800 osób. Wśród nich Leonardo di Caprio.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.