Pozycja materiału w rankingach:
Siłownia "The Circuit Factory" w Dubaju, której właścicielem jest Phil Parkinson, reklamowała się zamieszczając zdjęcie bramy wjazdowej do Auschwitz, pod którym umieściła napis "Kiss your calories goodbye".
Incydent ten opisał belgijski dziennik "Het Laatste Nieuws" nazywając obóz koncentracyjny w Auschwitz "polskim nazistowskim obozem pracy". Używając takiego określenia zasugerowano czytelnikom, iż obóz w Auschwitz założyli Polacy i nim zarządzali.Zobacz także:
Artykuły
(1009)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Arkadiusz Gębka 13.01.2012 15:10
@ Ewa Krzysiak
Dziękuję Pani za "życzliwą spolegliwość"...:)
Z tekstem zapoznałem się wczoraj, zaraz po publikacji, w trzy godziny po moim kąśliwym komentarzu, który wówczas przestał być aktualny...:)
Serdeczności.
Ewa Krzysiak 13.01.2012 13:38
@ Arkadiusz Gębka
Dla Pana wszystko :) Zapraszam
link
Arkadiusz Gębka 13.01.2012 11:39
@ Zbigniew Kowalewski
Pozwoliłem sobie "przywrócić" skasowany przez Pana mój komentarz.
Podał Pan dwa powody usunięcia. Złośliwość i niemerytoryczność.
Zupełnie się z Panem nie zgadzam.
Uszczypliwość - zgoda. Na uszczypliwość Autorki o "czytaniu po łebkach" z lekka się "odgryzłem", lecz złośliwości nie mam w naturze...:)
Niemerytoryczność - bzdura.
Pozdrawiam Pana serdecznie.
4538 13.01.2012 03:14
Nooo, i to jest pomysł... Ale kto się w tym kraju na to odważy?
Arkadiusz Gębka 12.01.2012 20:34
@ Ewa Krzysiak
Rzeczywiście po lebkach.
Wzmianka w belgijskiej gazecie na temat dubajskiej siłowni reklamującej się "niezręcznie" w Dubaju jak rozumiem.
Zdanie: "reklama została usunięta" dotyczy Dubaju?
Skąd usunięta? Z szyldu? Z folderów? Ze strony internetowej rzeczonej siłwni?
Skąd informacja o usunięciu reklamy? Z belgijskiej prasy?
Proszę o więcej "łebków" do poczytania...:)
Pozdrawiam Autorkę.
Marek Chorążewicz 12.01.2012 20:22
Zgadzam się z panem Zbigniewem Kowalewskim, że takie 2-3 wygrane procesy więcej zrobiłyby w świecie dobrego dla Polski, niż anemiczne protesty naszej dyplomacji na poziomie dyskusji z tabloidami czy jakimś nieistotnym podmiotem gospodarczym.
Ewa Krzysiak 12.01.2012 17:42
@ Arkadiusz Gębka
Chyba czyta pan po łebkach, bo w artykule od samego początku jest napisane, że reklama została usunięta.
Zbigniew Kowalewski 12.01.2012 04:18
W to akurat trudno mi uwierzyć, bo jest to jedna z klasycznych pozycji z dziedziny retoryki. Jak obiecałem nie będę dłużej się spierać . Przywołam tylko wypowiedź Pani Elżbiety Wojnowskiej, która pisze na Facebooku , że " Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno przeznaczyć w swoim budżecie finanse na sprawy przed międzynarodowym trybunałem o szkalowanie Polski." Tyle...
Grzegorz Wink 12.01.2012 03:19
Do Zbigniew Kowalewski
- ponieważ napisał Pan: "Czy rodzinom ofiar Auschwitz Birkenau też Pan powie, że to taka mały skandal? ", więc odpisałem, że sam należę do takiej. Po prostu.
Dalej napisał Pan:
"Po prostu prawnicy puściliby z torbami dziennikarzy i wydawców, którzy ośmielili by się puszczać taki kłamstwa i oszczerstwa. Ale Pana to nie razi, więc nie ma o czym z Panem dyskutować."
Gdzie napisałem, że mi to nie przeszkadza? Napisałem tylko że moim zdaniem to nie jest żadna zorganizowana akcja tylko efekt braku wiedzy u piszących i że w związku z tym nie ma powodu żeby dramatyzować, bo nikt nas tu specjalnie nie usiłuje poniżyć.
Ale nie napisałem, że nie należy protestować. :) - Owszem - uważam, że tak długo trzeba ich przywoływać do porządku aż zaczną się zastanawiać przed wypuszczeniem artykułu czy nie ma w nim bzdur. :)
Nigdy nie czytałem "Erystyki", więc nawet nie za bardzo wiem co mi Pan przypisuje. :)
Zbigniew Kowalewski 12.01.2012 01:41
Panie Grzegorzu. Może w Pana mniemaniu patriotyzm nie polega na dramatyzowaniu, może... Ale na pewno nie polega też na ignorowaniu tego, co między innymi do Pana napisałem i przeinaczaniu sensu. Metoda obśmiewana argumentów strony wyrażającej przeciwny pogląd jest żywcem wyjęta z "Erystyki, czyli sztuki uprawiania sporów". Intelektualiści sympatyzujący z kosmopolityzmem korzystają z tego samouczka, ale te metody są czytelne na kilometr. Proszę więc nie powoływać się na rodzinne ofiary Oświęcimia, bo w każdej polskiej rodzinie zginął ktoś Auschwitz, Katyniu, Ostaszkowie i innych miejscach zagłady. Mimo wszystko osiągnął Pan swój cel, bo zakrzyczany przez zmasowany atak relatywistów prawdy kapituluję i już milczę.