Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19462 miejsce

Spam chroniony prawem

Ostatnio dostaję coraz więcej e-maili reklamowych z dość ciekawą klauzulą informacyjną dołączaną na końcu wiadomości.

Informacja ta zainteresowała mnie dlatego ponieważ według mnie niektórzy spamerzy próbują usprawiedliwić w ten sposób swoje działanie. Co ciekawe - w ciągu dwóch tygodni otrzymałem już kilka takich maili z całkiem różnych firm. Co ważne - nie są to popularne wszędzie oferty sprzedaży viagry. Poniżej przytaczam treść tej informacji:

Wiadomość ta oraz wszelkie załączone do niej pliki są poufne i mogą być prawnie chronione. Jeżeli nie jest Pan/Pani zamierzonym adresatem niniejszej wiadomości, nie może Pan/Pani jej ujawniać, kopiować, dystrybuować ani też w żaden inny sposób udostępniać lub wykorzystywać. O błędnym zaadresowaniu wiadomości prosimy niezwłocznie poinformować nadawcę i usunąć wiadomość.

This email and any attached files are confidential and may be legally privileged. If you are not the intended recipient, any disclosure, reproduction, copying, distribution, or other dissemination or use of this communication is strictly prohibited. If you have received this transmission in error please notify the sender immediately and then delete this email.


Wynika z niej, że nawet jeśli mail trafił do nas przypadkowo to nie możemy tak naprawdę w świetle prawa nic z nim zrobić. Dołączenie takiej informacji na końcu reklamy e-mailowej w pewnym sensie usprawiedliwia nadawcę. Czy jest to jednak zgodne z prawem? Dla mnie nie. Wysłałem więc do nadawców tego typu reklam pytanie skąd mają mój adres (bo z pewnością sam go im nie dałem i jestem tego pewien) i dlaczego przesyłają do mnie niezamówioną treść. Odpowiedź była oczywista - mój adres znaleziono na ogólnodostępnych stronach internetowych, ale skoro nie jestem zainteresowany to bardzo mnie przepraszają i obiecują już nie wysyłać tego typu wiadomości. Sytuacja oczywiście się powtórzyła i za kilka dni otrzymałem kolejne wiadomości tego typu - z reklamą szkoleń dotyczących zdobywania funduszy europejskich lub ofertą umieszczenia reklamy na portalu turystycznym. Jakie to konkretnie firmy zdradzić nie mogę - na końcu maila umieścili przecież informację, że wiadomość jest poufna. Po polsku i po angielsku... Eh, walka z wiatrakami...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mam wrażenie, że w naszym kraju społeczeństwo pod względem bezpieczeństwa w sieci jest całkiem nieźle wyedukowane, niemal każdy wie co to jest spam i jak go traktować

tylko jeszcze trzeba ludzi nauczyć co robić z tym, w którym napisano "to nie jest spam" ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektórzy też powołują się na prawo europejskie. Cytuję: "PL : To nie jest spam , jeśli nie życzycie sobie Państwo tych e-maili proszę o przysłanie informacji o temacie "NIE" i zaakceptujcie Państwo nasze przeprosiny w wyniku zaistniałej pomyłki. Ta wiadomość jest wysłana w oparciu o nowa legislacje dyrektywy Unii Europejskiej dotyczącej wysyłania poczty emaliowej .Sekcja 301 , paragraf (a) (2) (c) z S.1618 pod tytułem 3 z S 1618 , regulacji kongresu."

Jak widać, jest to ściągnięte z jakiejś strony z wykazem takowych tekstów (o czym świadczy PL na początku, bo kto normalny w polskim mailu by zamieszczał opis języka?). Po drugie zastanawia mnie który to kongres uchwalił tą "nową legislacje dyrektywy".

Potwierdzam - walka z wiatrakami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.