Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

122840 miejsce

Sparaliżowany żużlowiec po siedmiu latach wsiadł na motocykl!

Wczoraj na torze Wandy Kraków, Krzysztof Cegielski, który w 2003 musiał zakończyć karierę sportową z powodu groźnej kontuzji kręgosłupa, ponownie wsiadł na motocykl. Były reprezentant Polski przez kilka godzin jeździł po krakowskim owalu.

Jak donosi portal Sportowe Fakty Krzysztof Cegielski po siedmiu latach ponownie wsiadł na motocykl żużlowy. Na przełomie wieków gorzowianin zdaniem wielu miał duże szanse, by stać się następcą Tomasza Golloba. Wychowanek Stali Gorzów uchodził za największy żużlowy talent, jaki pojawił się na polskich torach w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych.

Niestety, błyskawicznie rozwijającą się karierę popularnego "Cegły" przerwał wypadek na torze w Szwecji, po którym Krzysztof nabawił się ciężkiej kontuzji kręgosłupa. Zdaniem ekspertów niewiele brakowało, by polski żużlowiec w tym karambolu nawet stracił życie. Skończyło się jednak na niedowładzie dolnych kończyn. Były uczestnik cyklu Grand Prix od czasu feralnego upadku przechodzi ciężkie i żmudne rehabilitacje. Efekty tych ćwiczeń oraz upór i charakter byłego zawodnika m.in. Stali Gorzów, czy gdańskiego Wybrzeża pozwoliły wczoraj spełnić Cegielskiemu jego wieloletnie marzenie o ponownej jeździe na motocyklu. Wspólnie z Januszem Kołodziejem z leszczyńskiej Unii wziął udział w treningu, w trakcie którego "Cegła" na swoim motocyklu przejechał kilkadziesiąt okrążeń.

Jeszcze raz okazało się, że żużlowcy to niezwykle twardzi faceci oraz że upór, konsekwencja w działaniu, a także wiara w sukces może człowieka wyciągnąć z niejednej opresji. Więcej na www.sportowefakty.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.