Facebook Google+ Twitter

Specoperacja "Następca"

Czy Wiktor Zubkow będzie kolejnym prezydentem Rosji ? Dlaczego nie ?

Wiktor Zubkow / Fot. PAPCzy Wiktor Zubkow będzie kolejnym prezydentem Rosji? Dlaczego nie? Należy do klanu petersburskiego, jest związany z Władimirem Putinem, ich dacze pod Petersburgiem łączy płot, Zubkow nie ma politycznych ambicji i jest wzorem, jak pisze moskiewska prasa, lojalnego członka kolektywu. Jako były szef wywiadu finansowego bardzo dużo wie o swoich przyjaciołach i przeciwnikach.

Ma 66 lat, gdy będzie kończył swoją prezydencką kadencję, 56 - letni Władimir Putin naturalnie, zgodnie z logiką systemu, będzie mógł powrócić na Kreml, z tylnego siedzenia przesiądzie się za kierownicę. Może nawet zgodnie z nową tradycją prezydent Wiktor Zubkow na pół roku przed wyborami prezydenckimi 2012 powierzy misję sformowania nowego rządu Władimirowi Putinowi?

Dotychczasowe spekulacje o przebiegu operacji „następca” ogniskowały się wokół dwóch nazwisk: Siergieja Iwanowa (rocznik 1953) i Dmitrija Miedwiediewa (rocznik 1965), obydwaj urodzeni w Leningradzie, Iwanow podobnie jak Putin pracował w wywiadzie, Miedwiediew był podwładnym Putina w petersburskim merostwie. To jeden z nich miał być namaszczony przez Władimira Putina na następcę.

Stało się inaczej, zapewne już niedługo w prasie ukażą się przecieki i spekulacje o przyczynach zmiany miejsc w petersburskiej dynastii. Może dotychczasowi kandydaci byli za młodzi, może zbyt ambitni, może spotykali się z niewłaściwymi ludźmi ? A może jeden z nich wróci na pierwsze miejsce? Bardzo dużo tych może. Cofamy się w historii, cofamy się do czasów, gdy ze zdjęć z trybuny Mauzoleum Lenina staraliśmy się odgadnąć jaki będzie kierunek wiatru.

Oczywiście, prościej byłoby dla nas i dla Europy, gdyby z Moskwy przyszła wiadomość o konwencjach partyjnych desygnujących do walki o prezydenturę demokratycznie wyłonionych liderów. Prościej jednak nie będzie, będzie za to ciekawiej. Przez najbliższe pół roku, co najmniej przez pół roku, będziemy obserwatorami prób układania na nowo kremlowskich puzzli.

Operacja „następca” zawsze jest ryzykowna, nawet gdy w ręku ma się tak solidne atuty jak pieniądze, służby specjalne, telewizję i gazety. Konkurencja w oligarchicznym systemie nigdy nie zasypia i ciągle knuje, walka wewnętrzna jest jego siłą napędową. W Rosji nie ma realnej politycznej opozycji, scena polityczna, polityczny teatr jest zdominowany przez mniej lub bardziej sterowane „projekty polityczne”. Ale nie można wykluczyć, iż przyjdzie taki czas, gdy Rosjanie będą chcieli mieć demokratycznie wybranego prezydenta. Oby jak najszybciej.

Wiesław Romanowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Tak, oby jak najszybciej... (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zubkov nie pasuje mi na nowego wodza. Jeżeli Putin boi się, że Iwanow czy Miedwiediew mogliby okazać sie za silnymi "carewiczami", którzy by go przyćmili, to po co się już teraz wychylał z następcą? Nie prościej poczekać do ostatniej chwili? Czy jest możliwe, że Putinowi chodzi o ukazanie, że nikt, oprócz niego rzecz jasna, nie nadaje się na wodza i dlatego wystawił Zubkowa? Wtedy cała Rosja mogłaby popłakać i pobłagać go, żeby jednak został na kolejną kadencję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam, ukłony. To zaszczyt mieć Pana w swoim gronie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.