Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69170 miejsce

Spełnione marzenie Tomasza Sikory

Tomasz Sikora został liderem biathlonowego Pucharu Świata. Polak w sobotnim biegu sprinterskim w Oberhofie zajął trzecie miejsce, które pozwoliło na wyprzedzenie w "generalce" dotychczasowego lidera - Norwega Emila Hegle Svendsena.

Tomasz Sikora / Fot. PAP/EPA ANDERS WIKLUNDSikora początek wyścigu tradycyjnie rozpoczął spokojnie, nie dyktując wysokiego tempa. Nie pomogło mu to
na strzelnicy, gdyż w pierwszym strzelaniu na leżąco zaliczył jedną karną rundę. Pudło zanotował także dotychczasowy lider Pucharu Świata, Emil Hegle Svendsen. Za to znakomicie strzelał, mało znany dotychczas, reprezentant Niemiec Christoph Stephan, który tuż przed startem zastąpił swojego bardziej utytułowanego kolegę z drużyny - Michaela Greisa. Po przebiegnięciu 150 karnych metrów Sikora wyraźnie przyśpieszył.

Podczas drugiego strzelania Polak oddał pięć celnych strzałów w pozycji stojącej, po czym błyskawicznie wyruszył ze strzelnicy. O wysokim tempie biegu Polaka świadczy wyprzedzenie rewelacyjnie spisującego się w biegu i na strzelnicy Czecha Slesingra, który po wybiegnięciu po drugim strzelaniu miał lepszy czas od Sikory. W wyścigu nie liczył się już Svendsen, który podczas drugiego strzelania zaliczył dwie karne rundy, przekreślając jakiekolwiek szanse na dobry wynik.

To dodatkowo uskrzydliło Polaka, który był świadomy, że po tym wyścigu zostanie liderem Pucharu Świata.
Sikora dzięki znakomitej dyspozycji biegowej zajął trzecie miejsce. Przed nim znaleźli się tylko dwaj strzelający bezbłędnie zawodnicy: zwycięzca Rosjanin Maxim Czudow i drugi Niemiec Michael Roesch. Svendsen ukończył bieg na 25. miejscu.

To już 19. podium Sikory w jego karierze. Dziś Polak stanie przed szansą zdobycia kolejnego podczas biegu ze startu wspólnego mężczyzn. Co ciekawe Polak pobiegł wczoraj z 42. numerem, który wyraźnie przynosi mu szczęście, gdyż w grudniu ubiegłego roku ten numer startowy dał mu podium, a rok temu przyniósł wygraną w Pucharze Świata, również w Oberhofie.

Panu Tomaszowi wraz z całą redakcją wiadomości24.pl życzymy utrzymania doskonałej dyspozycji do zakończenia sezonu i spełnienia swojego drugiego marzenia, jakim jest złoty medal olimpijski w Vancouver.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Strasznie lubię tego zawodnika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie, że to Svendsen :) to taki mały redakcyjny kruczek heh :) ale jak to się mówi w tv "to się wytnie hehe"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że Svendsen :)

Już od dawna śledzę zawody biathlonowe. W końcu Tomkowi się udało. 35 lat i super forma - oby tak dalej. Trener Bondaruk powiedział, że jeśli Tomek nadal będzie się tak prezentował i tak podchodził do tematu, to może startować nawet do Igrzysk w Soczi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To mi wygląda na Svendsena :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wreszcie Tomkowi się udało :). Brawo. Teraz przed Sikorą trudniejsze zadanie. Utrzymać pozycję lidera do końca sezonu ;). Mam pytanie, czy na tym zdjęciu to na pewno jest Sikora ?. Z twarzy to jakby nie on, a pozatym te barwy norweskie na czapce :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mam cichą nadzieję, że atakowany przez wielu kibiców Małysz powróci jeszcze do dobrej dyspozycji. Co jest ciekawe i jednocześnie przygnębiające w sportach zimowych w kilku dyscyplinach mamy rodzynków i nie możemy dochować się drugiego talentu...

Naturalnie Brawo Tomek, do boju Justyna, do boju Adam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Tomek!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz jeszcze czekam na Justynę Kowalczyk. Olimpiada w Vancouver zapowiada się dla polskich kibiców pełna emocji. Oby tylko tak dalej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałem zawody z zapartym tchem. Po pierwszym strzelaniu, humor nie był najlepszy, ale po "stójce", wiedziałem, że będzie liderem PŚ.

Brawo Tomek, byleby tak do Vancouver!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.