Pozycja materiału w rankingach:
Agnieszka nie przeczuwała, że dzień, na który tak długo oczekiwała i z taką radością przywitała, gdy nastąpił stanie się dla niej początkiem trwającego do dziś cierpienia.
- Kiedy trafiłam do szpitala z bólami porodowymi i byłam szczęśliwa, że niedługo moje upragnione dziecko będzie ze mną zraziła mnie postawa położnej w stosunku do mnie - wspomina swój poród Agnieszka - dla niej byłam kolejnym "narzędziem pracy". Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mateusz Grochocki 13.12.2009 14:38
zawsze miło widzi się ciekawy reportaż
zaskakujące, jak diametralnie różne podejście ma ludzkość do spraw, których w ogóle nie rozumie... nastolatki w Anglii robią po 4 aborcje, a ktoś inny rozpacza po poronieniu... ktoś wariuje z rozpaczy w obliczu śmierci, ktoś popełnia samobójstwo
Marta Wróbel 13.12.2009 12:55
Piękny i wzruszający tekst. Na pewno bardzo potrzebny i poruszający bardzo ważny i pomijany problem.