Facebook Google+ Twitter

Śpij słodko drogie dziecię

  • B P
  • Data dodania: 2009-12-12 22:09

Agnieszka nie przeczuwała, że dzień, na który tak długo oczekiwała i z taką radością przywitała, gdy nastąpił stanie się dla niej początkiem trwającego do dziś cierpienia.

Groby dziecięce z lat 30. i 40. (okolice Cmentarza Komunalnego przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu) / Fot. Barbara Pośledniak- Kiedy trafiłam do szpitala z bólami porodowymi i byłam szczęśliwa, że niedługo moje upragnione dziecko będzie ze mną zraziła mnie postawa położnej w stosunku do mnie - wspomina swój poród Agnieszka - dla niej byłam kolejnym "narzędziem pracy".

W chwili, gdy okazało się, że dziecko Agnieszki urodzi się martwe stosunek położnej do niej uległ diametralnej zmianie. - To położna nam doradziła, żebyśmy (w trakcie porodu towarzyszyła jej młodsza siostra) zawiadomiły kogoś z rodziny, bo same nie damy rady dźwignąć tego ciężaru i miała rację - mówi Agnieszka.

Każdego roku w obliczu podobnej tragedii staje w Polsce ponad 2 tysiące rodziców, a blisko 50 tysięcy traci dziecko w wyniku poronienia. Wśród dzieci i młodzieży do 18. roku życia odnotowujemy około 5 tysięcy zgonów, głównie w efekcie wypadków komunikacyjnych, urazów, zatruć oraz samobójstw.

Szpitalny horror



W Polsce wciąż brakuje standardów postępowania wobec rodziców, którzy doświadczyli straty dziecka. Dla moich rozmówczyń pobyt w szpitalu i podejście personelu medycznego wobec nich był dodatkowym czynnikiem traumatyzującym.

Z opowieści Mileny przedziera się brak zrozumienia lekarzy i położnych wobec jej cierpienia:
- Gdy okazało się w szpitalu, że córeczka jest martwa zaczęłam płakać i wydzierać się, że to nieprawda, że ona jest i musi być ze mną. Pani doktor powiedziała wtedy: "czego się wydzierasz? Uspokój się kobieto, teraz musisz urodzić i to jest najważniejsze". Do dziś te słowa mam w pamięci, jakby to było wczoraj.

Następnie umieszczono ją w sali na oddziale septycznym, gdzie były również matki z dziećmi, a zamiast rozmowy otrzymała środki uspokajające.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

zawsze miło widzi się ciekawy reportaż

zaskakujące, jak diametralnie różne podejście ma ludzkość do spraw, których w ogóle nie rozumie... nastolatki w Anglii robią po 4 aborcje, a ktoś inny rozpacza po poronieniu... ktoś wariuje z rozpaczy w obliczu śmierci, ktoś popełnia samobójstwo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękny i wzruszający tekst. Na pewno bardzo potrzebny i poruszający bardzo ważny i pomijany problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.