Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Śpij, śnij i nie marudź!

Pozycja materiału w rankingach:

5179 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 175pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Śpij, śnij i nie marudź!


Wielu współczesnych, słynnych ludzi rozwinęło teorie interpretacji snów. Zygmunt Freud uważał, że większość snów wiąże się z seksem. Karol Jung uznał, że człowiek posiada głębokie pragnienia, które nim kierują. W swojej fascynującej książce pt. "Eksperyment z czasem" profesor Dunne wysunął pogląd, że czas jest jak rzeka, po której można płynąć naprzód lub do tyłu. Mając 75 lat - spaliśmy przez 25 lat... A w zimie śpimy i śnimy najwięcej...

W dzień rzadko śpię, chyba, że musiałem coś załatwić w naszym urzędzie. W nocy zaś - śnię na jawie z notatnikiem pod poduszką. Rano wszystko zapisuję. Niedawno doznałem olśnienia - wpadła mi bowiem w ręce książeczka „Russell Grant’s DREAM DICTIONARY” (mówiąc po naszemu: "Russella Granta Słownik Marzeń Sennych" - inaczej: Sennik) i mogłem już naukowo zinterpretować do czego wyje ma podświadomość... i przed czym ostrzega nadświadomość. Nim ekshibicjonistycznie zdam relację z tego, co robię w nocy, przytoczę kilka znamiennych zdań wstępu:

"Sny są jednym z naszych najbardziej intymnych doznań. Każdej nocy śnimy, a każdy sen jest jedyny. Świat, który widzimy w snach - jakkolwiek niespokojny, straszny, piękny lub pełen seksu - obnaża wszystkie nasze tajemnice/.../. Czasy zmieniły się, ale fascynacja snami pozostała. Wielu współczesnych, słynnych ludzi rozwinęło teorie interpretacji snów. Zygmunt Freud uważał, że większość snów wiąże się z seksem. Karol Jung uznał, że człowiek posiada głębokie pragnienia, które nim kierują. W swojej fascynującej książce pt. "Eksperyment z czasem" profesor Dunne wysunął pogląd, że czas jest jak rzeka, po której można płynąć naprzód lub do tyłu".

Fakt, sen jest drogą do krainy marzeń sennych. Współcześnie, dzięki postępom w medycynie, wiemy o tym znacznie więcej niż nasi przodkowie. Przeciętnie śpimy 1/3 część każdego dnia; mając 75 lat spaliśmy przez 25 lat, z czego 10 lat śniliśmy. Jest to mnóstwo spania i mnóstwo śnienia....(Sic!) Temat więc wagi niebagatelnej!
_________________________

A oto wybiórcza interpretacja moich obrazów sennych (to znaczy: o czym śnię najczęściej....) dokonana przez pana Russella Granta wraz z moim... komentarzem:

MAŁŻEŃSTWO - Jeśli jesteś stanu wolnego - sen o małżeństwie oznacza, że zaangażowałeś się w coś, co może być dla ciebie niekorzystne. (W tym przypadku Russell trafił baz pudła. Sprawdza mi się za każdym razem!)

AGONIA - To sen tłumaczący się na odwrót: im boleśniejsza agonia, tym większa radość cię czeka. (Bzdura! Totalna bzdura! Chyba radość w życiu po życiu! Ja ostatkiem sił dzwonię po pogotowie i staram się spać dalej, bo wiem, że i tak nie przyjadą).

BANK - Pusty bank sugeruje, że poniesiesz dotkliwe straty. Lecz kiedy widzisz siebie wpłacającego bądź pobierającego pieniądze, możesz oczekiwać poprawy stanu swych finansów. (Grant nic nie pisze o napadaniu na bank, a ten sen prześladuje mnie już od 10-go każdego miesiąca... Czuję się mocno rozczarowany!).

IDIOTA - Jeśli śni ci się, że jesteś nim lub go widzisz - dzięki własnej inteligencji odniesiesz poważne sukcesy. (I to się spotyka z wielkim uznaniem! Wszak idiotów ci u nas dostatek!).

GROBOWIEC - Wszystko będzie działało na twoją korzyść. Ale jeśli śni ci się, że jesteś w nim zamknięty - czas poddać się badaniom lekarskim. (Panie Russell, moim zdaniem jest już za późno...).

Zobacz także:

Marek Różycki jr. OFFline profil autora

Autor: Marek Różycki jr.

Napisz do autora

Artykuły (60) Galerie (7) Średnia ocen (4.80)

Miejscowość: Warszawa / Zakopane | Kraj: Polska

O mnie: Zawód: dziennikarz, literat czyli Odyseusz z kompasem http://www.sadurski.com/satyra/marek-rozycki-jr.htm Ludzie potykają się nie o góry, lecz o krecie kopce!...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 124

Sortuj komentarze:

Jacenty Płaszczyca 02.02.2010 23:20

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

Liznąłem trochę życia ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2010 23:04

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 49

......skąd wiedziałeś, jak ja się czuję??? Jacenty, Ty przypadkiem nie jasnowidz?!........

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 02.02.2010 23:01

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 49

to nie reinkarnacja...Marku ja byłem...zestresowanym, bez życia i celu facetem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2010 22:52

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 46

.....a pamiętasz kim byłeś w poprzednim... wcieleniu?......... :-))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 02.02.2010 22:40

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 54

mądry człowiek powiedział mi...daj umrzeć ,,staremu Jacentemu,, ...abys mógł narodzić się na nowo....sny ustały ...a ja narodziłem się na nowo....dokładnie miałem sen z ,,własnego narodzenia ,,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2010 22:27

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 34

.......że sny się interpretuje "na odwyrtkę" - czyli przeżyjesz nas wszystkich!!!!! :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 02.02.2010 22:21

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 47

A mnie śnił się mój pogrzep...widziałem się w trumnie ...jak wkładali do grobu ...budziłem się spocony...ale mądry człowiek mi powiedział..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.02.2010 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 42

Mareczku, Ty, to potrafisz:):):):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 02.02.2010 21:30

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 35

To jeden z moich snów który się spełnił...
Następny sen, jak już wcześniej wspomniałam to liczby z Totka... znam wszystkie sześć na pamięć.
I jeszcze jeden sen który się nie spełnił... a miejsce zdarzenia to - Restauracja... ale tutaj zamilknę i słowem nie pisne.))
Zdarzają się też takie sny, które wyprzedzają pewne małe bo małe ale później zdarzające się w moim życiu sytuacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 02.02.2010 21:13

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 40

Kiedyś, bardzo dawno temu śnił mi się sen...
W śnie tym, byłam w pewnym miejscu, wszystko dokładnie w śnie tym widziałam...
I wyobraźcie sobie, po jakimś czasie pojechałam nad morze, i znalazłam się dokładnie w tym samym miejscu co we śnie... Jak to jest możliwe?
Pisze całkiem serio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.