Facebook Google+ Twitter

Spiski i morderstwa. "Sprzysiężenie Katyliny" J.M. Robertsa

Kontynuacja dochodzeń śledczych kwestora rzymskiego skarbca, Decjusza Metellusa, w drugim tomie historyczno-kryminalnej powieści "Sprzysiężenie Katyliny".

Wszystko, co się owej nocy działo w Rzymie, w całej Italii oraz odległych rejonach imperium było znakomitym przykładem krętactwa, zdrady, konspiracji i dwulicowości - tego, co stało się siłą napędową rzymskiej polityki. To konkluzja narratora książki Johna Maddoxa Robertsa "Sprzysiężenie Katyliny", republikańskiego kwestora Rzymu, Decjusza Cecyliusza Metellusa Młodszego.
Jesteśmy w Republice Rzymskiej w roku 62 p.n.e.

Druga pozycja oficyny Bellona, która w tej serii proponuje nam jeszcze ich jedenaście. Projekt okładki - Barbara Kuropiejska-Przybyszewska / Fot. Barbara Kuropiejska-Przybyszewska"Sprzysiężenie Katyliny" to kontynuacja pierwszej książki amerykańskiego pisarza Johna Maddoxa Robertsa, "Śledztwo Decjusza". Rolę narratora, ale przede wszystkim śledczego, pełni Decjusz Cecyliusz Metellus Młodszy, ukazujący nam czasy Cycerona i Juliusza Cezara Młodszego. W owym czasie pełnił on urząd kwestora, będąc odpowiedzialnym za rzymski skarbiec.
Imperialny Rzym pierwszego wieku p.n.e. ukazany jest w książce jako miasto politycznych intryg, a co za tym idzie, niepozbawione morderstw, mających na celu osiągniecie władzy. I to za wszelką cenę, wszelkimi metodami.

Jednak pierwsze stronice książki niczego takiego nie zapowiadają. Wszak zwycięstwa Lucjusza Licyniusza Lukullusa Ponitikusa nad Mitrydatesem i Tigranesem powinny przynieś Rzymowi dobrobyt i pokój, zapełniwszy skarbiec wojennymi łupami. A wojny domowe, targające jeszcze nie tak dawno Italią, zacierają się w świadomości obywateli.

Ale oto jesteśmy na hucznej uczcie, wystawionej przez zwycięskiego Lucjusza Lukullusa, która to uczta jest wytworem kulinarnej fantazji i przepychu, ale jednocześnie próżności i rozpusty ludu wysokiego stanu. Uroczystość szczycą swą obecnością Marek Tuliusz Cyceron, Gajusz Antoniusz Hybryda, Marek Katon, Gajusz Juliusz Cezar, Marek Antoniusz Młodszy. Tam także bliżej poznają się Decjusz Metellus i Lucjusz Katylina.

W barwny opis przygotowań i święta Październikowego Konia, Roberts umiejętnie wplata dochodzenie prowadzone przez Decjusza. Pośród chciwości oraz intryg spiskowców, czytelnik na czas wyścigów może się oderwać od śledztwa, chociaż i tutaj nie brakuje podstępów i wybiegów, by tylko osiągnąć zamierzony cel. Równie ciekawie przedstawiony jest opis biegu, w którym ulice rywalizują o prymat w mieście. A któż jest jednym z biegaczy, oczywiście kwestor-śledczy, Decjusz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Istotnie, Rzym okresu Cycerona przedstawiony nie tylko poprzez suchy ciąg dat, ale codziennego życia, tego barwnego i tego "zawoalowanego". Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Istotnie zaciekawiająca książka. A seria zapowiada się na cykl niezwykle obszerny, jakby nie na miarę dyrektyw współczesności, co daje nadzieję na trwałość literatury inspirowanej historią starożytnego Rzymu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.