W Tomaszewie pod Aleksandrowem Kujawskim spłonęła ferma drobiu. W płomieniach stanął ogromny kurnik. Na szczęście w budynku nie było ptaków. Dostawa kilku tysięcy małych kurcząt miała dotrzeć dzisiaj. Gdyby pożar wybuchł kilka godzin później - straty były ogromne.
Zobacz także: