Facebook Google+ Twitter

Spódniczki w MSZ pod ścisłą kontrolą

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-05-05 07:53

Jak dowiedziała się "Polska", dyrektor generalny służby zagranicznej Rafał Wiśniewski wydał zarządzenie, które ma rozwiązać kwestię niestosownie ubranych pracowników ministerstwa oraz podlegających mu placówek dyplomatycznych.

Wprowadzony przez Wiśniewskiego dress-code jest konserwatywny i niezwykle precyzyjny. Do tego stopnia, że wywołał protesty kobiet zatrudnionych w MSZ. Największe kontrowersje wśród pań wzbudził punkt, który szczegółowo określa, co w ubiorze służbowym jest niedopuszczalne.

Panie powinny pozbyć się wszelkiej ekstrawagancji. A taką może być już rozcięcie w spódnicy. Nie powinny nosić też sukienek krótszych od tych, które sięgają wyżej niż 7,5 cm ponad kolano. Muszą pożegnać się z bluzkami bez rękawów i dużymi dekoltami. Rajstopy nie mogą być lśniące, połyskujące, wzorzyste bądź ze szwami wzdłuż nóg. Dyrektor generalny rozprawił się również z kobiecą biżuterią. A zatem żadnych wiszących kolczyków, dużych pierścieni, więcej niż jednej bransoletki.

Więcej przeczytasz na stronach polskatimes.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jeśli nogi ładne i wydepilowane (nie tak zwana 'kozia nóżka"), postuluję skrócenie do 15 cm nad kolano. Ewentualnie tak, żeby był jeno zakryty pępuszek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.