Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

100876 miejsce

Spojrzenie na siebie

Krytyka rzeczywistości w gronie rodziny, znajomych jest wszechobecna. Ale jacy my jesteśmy i co robimy aby tę rzeczywistość poprawiać?

Jak to miło, siedząc przy piwku czy winku, wskazywać wady i liczne podłości innych. To oni, ci inni, psują tę naszą rzeczywistość, to oni są winni temu, że na przykład podatki przygniatają mnie do ziemi i wczoraj na dziurze w jezdni urwałem koło. No bo ja przecież nie mam na nic wpływu, ja niczego nie psuję i w ogóle to nie znoszę, ba, nienawidzę wszelkich układów, w których mnie nie ma. Nie czarujmy się, ludzie podejmujący kluczowe decyzje, nie są z Marsa czy Venus, zostali wybrani w wyborach, no i co, krasnoludki ich wybrały?

Dlatego każdy powinien zacząć się zastanawiać przede wszystkim nad tym, co on robi, czy czego nie robi w ramach kształtowania rzeczywistości. Na co w otoczeniu ma wpływ, a na co może mieć. Znasz obywatelu kogoś, kogo szanujesz, uważasz go za uczciwego człowieka, możesz na niego właśnie zagłosować, to idziesz do wyborów i głosujesz. Nie znasz kogoś takiego lub nie możesz na niego bezpośrednio zagłosować, to siedzisz w domu. To jest twój wpływ najbardziej minimalny na rzeczywistość.

Nie podobało ci się przedłużenie wieku emerytalnego? Co zrobiłeś w tej sprawie? Brałeś udział w pikiecie pod Sejmem? Zaprotestowałeś w inny sposób, napisałeś chociaż jakiś tekst w internecie czy na gadkach w gronie rodziny i znajomych się skończyło?

Jak tam w pracy się zachowujesz? Dostaniesz stanowisko jakieś tam i co się z tobą dziać zaczyna? Czy to, że mogą cię zwolnić, czy że koniecznie karierę chcesz robić, jest usprawiedliwieniem naprawdę wszelkich, delikatnie napiszę, mocno kontrowersyjnych działań? Posiadając stanowisko, nie pomógłbyś znajomym i rodzinie, gdybyś mógł?

Można jeszcze tak długo i w wielu obszarach. Wszyscy teraz wiele mówią, ale niewiele robią dla poprawy rzeczywistosci, tak chociaż w zasięgu swojej ręki i możliwości. No i potem w znacznej części to pretensje powinni mieć głównie do siebie. Oderwaliśmy się niestety od zasad podstawowych, zachłyśnięcie niby wolnością nastąpiło, no i teraz mamy problem.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jolka
  • Jolka
  • 23.08.2012 20:12

Tak mało krytyczni jesteśmy sami wobec siebie . Świat byłby inny gdyby każdy zaczął od siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman
  • Roman
  • 23.08.2012 11:50

kto to zrozumie? Ludzie przecież bez skazy a obcy żli

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.