Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44014 miejsce

Społeczeństwo obywatelskie

Dwadzieścia lat po transformacji ustrojowej w Polsce.

Minęło już dwadzieścia lat naszej transformacji, wiele się zmieniło i możemy śmiało powiedzieć, że "dobrze się stało". Obchodzimy hucznie w związku z tym rocznicowe święta - pierwszych wolnych wyborów, powołania pierwszego demokratycznego rządu w Polsce, w dalszej konsekwencji - zburzenia muru berlińskiego i praskiej rewolucji. Ale czy symboliczny koniec zimnej wojny i gigantycznych zmian w Europie po 1989 roku dał nam do końca wolność obywatelską?

Patrząc z punktu widzenia funkcjonującego, jakby nie było, demokratycznego systemu w Polsce trzeba sobie zadać pytanie. Czy aby jest on w pełni demokratyczny i czy dopracowaliśmy się "nowej jakości" demokratycznego podejmowania decyzji? Mnie brakuje w tym całym wspólnym sukcesie jednego "ogniwa" , prawdziwego "społeczeństwa obywatelskiego". Gdzieś zatracił się dogmat, iż wszyscy wywalczyliśmy sobie tę wolność w 1989 roku, coraz częściej ten sukces zagrabiają sobie ludzie nie uprawnieni do tego, tworząc iluzję, iż są niezastąpieni i jedyni, którym dano prawo do decydowania "za nas i w imieniu nas". Brakuje w Polsce jakiejkolwiek wizji i planu budowy społeczeństwa obywatelskiego, a przecież jest to naturalny etap "ewolucji demokracji" funkcjonujący w wielu cywilizowanych krajach o ugruntowanym systemie demokratycznym.

W tym trudnym procesie edukacyjno-organizacyjnym uczestniczyć powinny w pierwszej kolejności władze centralne, następnie samorządowe lokalne. Również niezastąpiona rola w tym procesie przynależna jest mediom, zarówno publicznym, jak i prywatnym. A co mamy na dziś dzień? - Całkowita zapaść społecznej aktywności obywatelskiej, wręcz niechęć i niesmak do takich inicjatyw, ze szczególnym uwzględnieniem ludzi młodych. Ktoś powie - inne czasy, inne oczekiwania, inne zainteresowania ukierunkowują młodzież w inne segmenty samorealizacji.

Ale czy tak jest naprawdę? Może jak to zwykle bywa, sedno takiego stanu rzeczy leży jednak gdzie indziej? Pamiętam jeszcze czasy na początku transformacji, gdy ludzie spontanicznie i z prawdziwym zamiłowaniem podejmowali wyzwania, by ten kraj zmienić. Tworzono samorządy , uczono się nimi zarządzać i robić wszystko by dało to namacalny efekt. Nie było polityki na poziomie samorządów, nie było kalkulacji i koalicji, był zapał i chęć dokonania zamian, koniecznych zmian.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Stosunki w relacjach pomiędzy grupami ludzi o odmiennych zapatrywaniach powinny być pielęgnowane i realizowane na różnych forach internetowych. Prowadzi to do lepszego rozumienia odmienności a w konsekwencji do lepszych i bardziej trafnych wyborów na przyszłość. Nigdy nic nie jest idealne, ale możemy się starać, żeby poprawiać, modyfikować i blokować ruch wstecz. Tak, żeby wszystkim wyszło na zdrowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariuszu
Można bardzo dużo zdziałacć nawet w naszej obecnej rzeczywistości i wiele zrobić , ale trzeba zakasać rękawy i rozpoacząć działać właśnie w swojej gminie i powiecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.11.2009 13:00

To dzięki takim zapaleńcom... można jeszcze wierzyć, że coś jednak można!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

od czegoś trzeba zacząć - myślę za najlepszym i najbardziej praktycznym jest zmiana oddolna czyli gminy
o reformach w skali możemy narazie pomarzyć

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 01:30

to co piszesz Jarosławie to jest najlepszy pomysł:mieć świadomość tego, że radny, czy jakikolwiek urzędnik jest Twoim sługą. Również lekarz powinien zabiegać o względy pacjenta. Przecież mieszkałem w Polsce kilka lat, widziałem tych nierobów w białych kitlach to mnie szlag trafiał, a te specjalizacje po znajomości. A taka cholera jak wyjedzie za granice jak potrafi przykładnie pracować. A Polska zdolna młodzież po studiach musi żebrać o pracę za granicą bo cudotwórców mamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale takich w24 powinno być minimum 400
przynajmniej w każdym powiecie
już o gminie nie wspomnę
jest fajny pomysł pewnego anglika
wprowadził portal w którym są petycje i skargi do władz
w ciągu roku zarejestrpowało się 300.000 ludzi i za pomoca klawisza na klawiaturze
wysyłają do władz skargę
zasypano gminy uwagami na które muszą odpowiadać
gdyż portal monituje czy samorząd , radny , poseł odebrał wiadomość na skrzynce
czasem poseł miał na skrzynce e - mail
3000 wiadomosci hahahahahahhahahahahaha
oczywiście jak tylko zauwarzono ignorancję władz - iformacja idzie po mediach lotem błyskawicy
i jest tzw; dym
kolejna nowość tam wprowadzona
zauwazyłeś dziurę w drodze , śmieci lub bałagan zrób zdjęcie i wyślij do radnego
to już się okazał gadżet nie do zastapienia
w ciągu tygodnia ludzie nadesłali 100.000 zdjęć
no jest to jakiś sposób na "ciepłe posadki" samorzadowców

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest jutrzenka nadziei - portale społecznościowe w gminach i powiatach w rękach nie skorumpowanych urzędników , niezależne i bezstronne
szkoda że jest ich tak mało ale są , tak jak wcześniej zwarcałem uwagę daje się zaobserwować w tej kwestii spory efekt gdyż mieszkańcy co dnia są coraz bardziej odważni
i piszą jak nawiedzeni i bardzo dobrze
tylko szkoda Tadek tych lat
za rok wybory samorządowe
za dwa do Sejmu
do 2015 roku mamy blokadę reform pewną
znowu 5 lat na "jedynce"
zamiast na 4 biegu
kiedy to mamy nadgonić

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak
jedno jest pewne od góry tego nie zmienimy , na rynku politycznym są 4 partie , reszta to jedynie "bład statystyczny" z reguły oparty również na populiźmie lub PR , taka jest prawda,
zasiada na górze - ekipa , która "okopała" się na ustalonych pozycjach i teraz przez wiele lat będzie bronić "lini trzymających się koryta"
skutecznie nam odebrali mozliwości społecznego buntu i to prawnie
żeby ich wybrać nie ma żadnych progów frekwencyjnych
żeby odwołać skutecznie nam tą "poprzeczkę" ustawili
zamiast wprowadzić kadencyjność funkcji wójtów , burmistrzów i prezydentów
jest obecnie - nowy zawód "wiecznie urzędujący wójt"
i do tego finasują się wybrańcy narodu z kasy budżetowej?
poprostu horror

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.11.2009 00:55

W Polsce nastąpi nagły zwrot i jestem tego pewien, aby tylko nie nastąpił za późno i aby był pokojowy. W każdej gminie, miejscowości w Polsce jest masa ludzi normalnie myślących, przecież to nie jest możliwe, aby w Polsce tyle lat rządziły kliki wspomagane przez kłamliwe media i chronione przez skorumpowanych sędziów (nie mówię o piłce nożnej, ale tam jest to samo)!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do tego Norbercie mają listę "genialnych" i "prostych" rozwiązań dla Polski... I ta jasność osądów i gotowych recept...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.