Facebook Google+ Twitter

Spopielające spojrzenie i ognisty temperament w „Rudowłosej"

Wydawnictwa nieustannie zasypują nas powieściami o krwiopijcach z kołkiem w tle. Spośród tej listy lektur tylko nieliczne okazują się prawdziwymi perełkami. Niestety powieść Jaye Wells, otwierająca cykl powieści o Sabinie Kane, nie zachwyca.

 / Fot. magdaW swojej debiutanckiej książce autorka nie zaprezentowała nam niestety nic nowego – ot, powszechnie znane nam mity o Dzieciach Nocy, samotna kobieta usiłująca wybawić świat itd. Nie jestem uprzedzona do kobiecej twórczości – trylogię Magdaleny Kozak pochłonęłam w niecałe dwa tygodnie więc jest to przykład na to, iż kobiety potrafią pisać „po męsku”. Jaye Wells ten wybieg jednak nie wyszedł. Pierwsze strony zapowiadały książkę dość obiecującą. Rozpoczyna się mocnymi słowami „Kopanie grobów to grób dla manicure’u(…)” i nastraja odpowiednio do lektury. Jednak akcja i fabuła to matematyczna hiperbola. Końcówka mnie znudziła, a przecież był to punkt kulminacyjny powieści.

Akcja osadzona jest we współczesnym świecie pełnym wampirów, magów, nimf, demonów i niczego nieświadomych ludzi-marionetek. Wszystkie nacje łączy pakt o zaniechaniu walk, każdy jest sobie równy. Okazuje się jednak, że jest niewiele osób którym zależy na utrzymaniu pokoju. Główną bohaterkę poznajemy w chwili dokonywania zabójstwa na swoim przyjacielu, który dopuścił się zdrady rodu wampirów. Jednak nie wszystkie okoliczności zdrady Davida są zupełnie jasne. Dziewczynę nękają wyrzuty sumienia oraz tajemnicza czerwonooka sowa szepcząca „zdrajczyni”. Sabina, na wpół wampirzyca i mag, otrzymuje zadanie zasilenia szeregów wroga, demonów. Zadanie okazuje się nader trudne, zwłaszcza gdy Sabina dostrzega szansę odkrycia, kim naprawdę jest i czy David rzeczywiści zasłużył na egzekucję…

Wątek główny powieści bez wątpienia związany jest z konspiracyjnym charakterem zadania Sabiny. Okazuje się, jak to często ma miejsce, gdy stawką w grze jest władza, że każda akcja ma drugie dno. Sabina, która bezkrytycznie wierzyła w słowa babci - Matki wampirów - niebawem ma odkryć kłamstwa, którymi karmiła ją jej babka...

W miarę rozwoju akcji krystalizują się charaktery bohaterów. Główna bohaterka jest wyrzutkiem swojej społeczności – mezalians jej rodziców, wampira z magiem, odbija się echem na życiu Sabiny. Wampirzyca jest pełna wewnętrznych rozterek, nie wie, komu ufać, nie wie tak naprawdę kim jest. Jej pochodzenie i śmierć rodziców owiane są tajemnicą. Jest
dość łatwowierna jak na osobę poruszającą się w świecie dorosłych. Nie potrafi odpowiednio wyważyć swoich emocji, jest nazbyt impulsywna, dodatkowo buńczuczny charakter Sabiny implikuje dalsze starcia. Nie bez kozery więc autorka obdarzyła swoją bohaterkę ognistym kolorem włosów. „Rudy może kojarzyć się z ogniem, a ogień to pasja”. Sabina jest dobrym strategiem, konsekwentnie oddanym swoim poglądom. Nowopowierzone zadanie zmusza ją do wyboru między lojalnością względem rodu a tym, co dyktują jej sumienie i rozum.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.