Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

769 miejsce

Spór między duszą a ciałem - "Nieznośna lekkość bytu" Kundery

Milan Kundera w swojej książce pt. „Nieznośna lekkość bytu” stawia pytania na które człowiek odwiecznie poszukuje odpowiedzi. Pospolite tematy takie, jak miłość, życie, śmierć już dawno przestały wzruszać ludzi.

 / Fot. Okładka książkiKsiążka "Nieznośna lekkość bytu" opowiada historię Tomasza, wyśmienitego chirurga, intelektualisty, który boryka się z nieszczęśliwą miłością. Po rozwodzie z pierwszą żoną, postanawia nie wiązać się na stałe już z żadną kobietą. Nie zamierza jednak rezygnować z bogatego życia seksualnego. Sytuacja odmienia się po przypadkowym spotkaniu Teresy. Wiele zbiegów okoliczności sprawia, że młoda i piękna kelnerka już po tygodniu pojawia się w domu Tomasza. On stara się unikać czegoś więcej nad zbliżenie seksualne. Pobyt Teresy nieoczekiwanie przedłuża grypa. Tomasz zakochuje się w kelnerce. Zostaje ona jego żoną, co jednak nie wpływa zupełnie na stosunek Tomasza do kochanek. Teresa nie czuje się do końca bezpieczna przy mężu, którego szczególne uczucie wiąże również z jedną z kochanek – Sabiną. Nieszczęśliwa miłość i problemy polityczne stawiają bohaterów przed ciągłymi wyborami…

„Coś, co stanie się raz, jak gdyby nie stało się nigdy. Jeśli człowiek ma prawo tylko do jednego życia, to jakby nie żył w ogóle.”

Autor często podejmuje temat życia po śmierci. Rozpatruje wiele możliwych rozwiązań. Jedną z możliwości jest idea wiecznego powrotu. Mówi ona o zapętlaniu się życia, kiedy jedna decyzja w naszym życiu będzie powtarzać się w nieskończoność. Podkreśla to wagę każdej decyzji, jaką podejmujemy w życiu. Według tej teorii każdy błąd prześladowałby nas w nieskończoność.

Inną możliwością jest ponowne narodzenie się na innej planecie. Utopijna idea wydaje się być idealna. Po kolejnych narodzinach bylibyśmy bogatsi o doświadczenie z poprzedniego życia. Czy pozwoliłoby nam to uniknąć wielu błędów, rozlewu krwi i okrucieństwa? Być może tak, wiele jednak wskazuje na to, że nie. Człowiek przecież żyje na tym świecie wiele pokoleń. Mimo to przez całe swoje życie popełnia błędy swoich przodków i nie uczy się na swoich błędach.

„Człowiek nigdy nie może wiedzieć, czego ma chcieć, ponieważ dane mu jest tylko jedno życie i nie może go w żaden sposób porównać ze swymi poprzednimi życiami ani skorygować w następnych.”

W idei, że życie ziemskie jest jedynym jakie posiadamy, każdy nasz wybór stawiamy na szali porażki. Nie mamy punktu odniesienia. Nie mamy też doświadczenia w danej sytuacji. Każde kolejne wydarzenie w naszym życiu jest inne. Jak pisał barokowy poeta Daniel Naborowski w utworze pt. „Krótkość żywota”, czas płynie nieubłaganie, a życie jest tylko chwilką. Co sekunda jesteśmy inni i podejmujemy inne decyzje. Powoduje to, że wiele z nich jest niestety błędnych. W wielu przypadkach sami nie wiemy czy podjęta przez nas decyzja była błędna czy nie. Czy wybrałem najlepszą drogę? A może powinienem zrobić inaczej? Jak często zadajemy sobie takie pytania. Niedane jest nam jednak nigdy dowiedzieć się, czy nasze decyzje były słuszne. Nie mamy możliwości wybrać inaczej w następnym życiu, bo przecież mamy tylko jedno…


Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

"Nie była to praca pisana na potrzeby tego portalu, ale na język polski. Moim zadaniem było podjęcie polemiki z tematem zawartym w książce." -> dla mnie z tego zdania wynika jasno, że było to zadane przez nauczyciela wypracowanie szkolne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie jest wypracowanie, to recenzja tej książki... ech, przeczytajcie uważnie to co ja napisałem. I ta książka nie jest w kanonie lektur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sam sobie wyrabiasz opinię tym, że publikujesz wypracowania szkolne. No ale Łukasz Wolski już jest Twoim fanem bo Cie skrytykowałam ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W24 to nie miejsce do publikowania wypracowań! Poziom rozmyślań żenujący, i radzę tę książkę przeczytać, jak będziesz miał więcej lat i będziesz potrafił się odnieść do zawartych w niej przemyśleń. Zresztą nie wiedziałam, że nieszczęsny MEN umieścił Kunderę w spisie lektur. Pomijając wymaganą do jej czytania dojrzałość, może mocno spaczyć poglądy na miłość i seks.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@"Nie była to praca pisana na potrzeby tego portalu, ale na język polski."

To my Cię tu próbujemy obrazić, nazywając ten tekst wypracowaniem, a to serio JEST WYPRACOWANIE!? Heldan, ale nas strolowałeś!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na poziom własnej wrażliwości nie narzekam. Nie była to praca pisana na potrzeby tego portalu, ale na język polski. Moim zadaniem było podjęcie polemiki z tematem zawartym w książce. Ja jednak niezależnie od nauczyciela chciałem się zabawić tekstem. Nie jestem Gimnazjalistą, Grzesiu przykro mi, że Cię zawiodłem :)

Natalko 2 uwagi, mam nadzieję, że się do mnie nie obrazisz. Do bycia dziennikarzem brakuje mi właściwie bycia dziennikarzem, bo do tego jeszcze mam daleką drogę. A w ramach nauki poproszę Cię o zrobienie wspomnianej analizy. Pozwoli mi to na dostrzeżenie swoich błędów. Dziękuję za krytykę, kolejnym razem liczę na konstruktywniejszą gdyż znajdujesz wady nie podpowiadasz, co z nimi zrobić.
Proszę też abyś nie próbowała mówić mi, jakie książki powinienem czytać, dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
Jak pod innym tekstem,
Natalią się nie przejmuj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia, to nie jest kwestia niskiego poziomu wrażliwości, raczej brak oczytania, doświadczenia, umiejętności. Bo wrażliwość to chłopak akurat ma, aż za wielką:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalko, meliskę polecam. Co innego zwrócić chłopakowi uwagę, że nudzi i niczego ciekawego do powiedzenia nie ma, a co innego biedaczysko tak objechać. Szczególnie gdy ma się trochę więcej lat i trochę większe doświadczenie w pisaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Ta recenzja przekonała mnie, że młodzież w pewnym wieku nie powinna czytać Kundery. Nie jestem fanką tej książki, ale to co napisałeś jest absolutnym przegięciem. Mogłabym zrobić analizę tej recenzji, ale "leżącego się nie bije"...

" Pospolite tematy takie jak miłość, życie, śmierć już dawno przestały wzruszać ludzi."

Ty chcesz być dziennikarzem? Pisarzem może?

Jest taka stara prawda: Głowa służy do myślenia. Zastanów się zanim coś napiszesz bo tym zdaniem z zajawki wykazałeś tylko, że masz za niski poziom wrażliwości by zrozumieć a co dopiero z sercem opisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij