Facebook Google+ Twitter

Spór o karetkę w powiecie kościańskim. Życie mało istotne?

Już blisko rok trwa batalia włodarzy powiatu kościańskiego ze zmianami w systemie ratownictwa medycznego. Ich zdaniem wprowadzenie nowych wytycznych, jest zagrożeniem dla zdrowia i życia społeczeństwa.

Bolączką, a nawet bólem, stała się dla lokalnych samorządowców zapowiadana Zdjęcie ilustracyjne / Fot. fot. Paweł Jankowskina lipiec 2011r., propozycja zmian w systemie ratownictwa. Krytyka ze strony samorządu kościańskiego powiatu nie była jedyną. Swoje zastrzeżenia zgłaszało również kilku przedstawicieli wielkopolskich władz.
Tak było w lutym 2011r., a stan faktyczny oceniał na antenie Radia Elka, starosta Andrzej Jęcz:

Mamy nadzieję, że ten system zostanie skorygowany, bo zakłada on na przykład, że całą gminę Krzywiń będzie obsługiwała karetka z Leszna. -
powiedział wówczas polityk

Przytaczano też na poparcie swoich racji, obliczenia z których wynikało, że nowy system spowoduje wydłużenie drogi dojazdu karetki o dziesiątki kilometrów. Proponowane nowe miejsce dla Zespołu Ratownictwa Medycznego, miało uzdrowić zaistniałą sytuację. Decyzja należała do Wojewody Wielkopolskiego.

Wojewoda nie okazał jednak zrozumienia wobec wniosków składanych przez miejscowe władze. Z dniem 1 lipca 2011r., gmina Krzywiń została włączona do obszaru działań Zespołu Ratownictwa Medycznego, ze stałym miejscem w Kąkolewie.

Ponowny apel do Wojewody Wielkopolskiego, Starosta uzasadniał możliwością wprowadzenia rozwiązania poprzez założenie nowego, podstawowego Zespołu Ratownictwa Medycznego w Krzywiniu. Odpowiedź udzielona przez Wojewodę, nadeszła 12 października. Tym razem z odmową na przedłożoną propozycję, wyszedł Minister Zdrowia, do którego Wojewoda zwrócił się o właściwą ocenę. Dowodzono poprzez dane statystyczne, iż "brak jest podstaw do aktualizacji Wojewódzkiego planu działania systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla województwa wielkopolskiego w zakresie zwiększenia liczby ZRM w rejonie operacyjnym 30/11" - czytamy na stronie powiatu kościańskiego

Andrzej Jęcz odwołał się od decyzji, kierując pismo do Sekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia, Jakuba Szulca i przekonywał, że obecny stan rzeczy jest zagrożeniem dla mieszkańców powiatu kościańskiego. Obszerne nawiązanie do przykładów, jakie na obronę swojej racji przywołał Minister Zdrowia, spotkało się z dwoma celnymi kontrargumentami Starosty Jęcza. W jednym z nich wskazywano, iż rzeczywisty czas dotarcia karetki do mieszkańca gminy Krzywiń, wobec obowiązujących norm, jest rażąco przekroczony. W drugim zauważono, że miarodajne dane statystyczne są odczytywane w sposób przynoszący ujmę ewentualnym pacjentom, o czym w treści pisma przytoczonego przez "Powiat Kościański":

Opieranie się na statystykach bez uwzględniania rzeczywistych potrzeb i realiów, potwierdzonych konkretnymi, życiowymi przypadkami jest działaniem nie tylko nieefektywnym i nieracjonalnym, ale także noszącym znamiona generalizowania i wyizolowania od potrzeb lokalnej wspólnoty, a w konsekwencji zatracenia indywidualnych potrzeb mieszkańców. - czytamy na stronie powiatu kościańskiego

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.