Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że do jutra zapadnie decyzja, czy upublicznić notatkę z rozmowy Donalda Tuska z szefem duńskiego rządu z 1 kwietnia. Domaga się tego prezydent, który twierdzi, że podczas rozmowy z Andersem Fogh Rasmussenem padły słowa o poparciu jego kandydatury na sekretarza generalnego NATO przez polskiego premiera.
Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, ujawnienie tej notatki ma decydujące znaczenie. Rzecznik rządu Paweł Graś uważa takie żądanie za kuriozalne. Jego zdaniem, jest to sprzeczne z kulturą polityczną i nieeleganckie wobec premiera Rasmussena. Paweł Graś ocenia, że ujawnianie opinii publicznej treści rozmów polityków nie jest dobrym precedensem.Zobacz także:
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)