Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178092 miejsce

Sport jest piękny, bo nieprzewidywalny. Cracovia-GKS 2:1

Bełchatów utopiony na Kałuży. GKS BOT Bełchatów przegrał 2:1 spotkanie z Cracovią Kraków w 21. kolejce polskiej ligi.

Pasy to, że są mistrzami własnego boiska, udowadniali już wielokrotnie. Dziś nie było inaczej. Podopieczni Stefana Majewskiego na murawę stadionu wyszli bardzo zmobilizowani, pałali ambicją i wolą walki.

Początek spotkania to głównie boje o panowanie w środku pola, w którym zabrakło reżysera gry Cracovii. Piotr Giza rozpoczynał na ławce rezerwowych, wchodząc na plac gry dopiero w drugiej części spotkania. Już w pierwszej minucie krakowianie stworzyli sobie sytuację do zdobycia bramki, jednak uderzenie z rzutu wolnego Pawlusińskiego pozostawiło wiele do życzenia. Odpowiedź gości była groźna, jednak piłka została wyłapana przez Cabaja, Jarzębowski w parze z Nowakiem nie potrafili skutecznie wykończyć akcji.

W 22. minucie eksplozję radości wśród kibiców wywołał nie kto inny, jak Wiśnia. Jacek Wiśniewski fenomenalnym strzałem z głowy wykończył podanie Skrzyńskiego. Trafienie Cracovii podziałało na GKS jak przysłowiowa płachta na byka; ruszyli do ataku by odrobić straty. Agresywny styl gry gospodarzy był znacznym utrudnieniem, Fonfara odczuł to na własnej skórze opuszczając plac gry w 33. minucie z powodu urazu. Kiedy wydawało się, że Pasy dowiozą wynik jednobramkowej przewagi do końca, BOT wyrównał. W 42. minucie podanie Garguły wykończył Boguski który z okolicy 15 metra nie dał szans Cabajowi. Pierwsza odsłona zakończyła się więc wynikiem remisowym, a kibice ostrzyli sobie już zęby na kolejną część.

Warunki do gry były bardzo dobre. Słoneczna pogoda w niedzielne popołudnie i dwie drużyny, które walczą o każdy metr, to jest to, co kibice kochają. Obie jedenastki na dugą połowę wyszły w takim samym ustawieniu. Gwizdek pana Roberta Małka, gramy…

Pięknie chciał zacząć Boguski, powtórzył uderzenie z 42. minuty, w której z 15 metra precyzyjnie uderzył. Tym razem jednak już nie tak skutecznie. Piłka padła łupem Cabaja. Indywidualna akcja w Szwajdycha, jednak strata na 20 metrze od bramki Piotra Lecha, drybling bez powodzenia. 54. minuta i kibice znów maja znowu okazję do radości. Gol! Asystujący Marcin Bojarski popisał się zagraniem w pole karne do Nowaka, który nie dał szans interweniującemu golkiperowi gości i z okolicy 5 metra wpakował piłkę do siatki.

Pół godziny do końca spotkania. „Mamuty” nie spuszczają głów, momentalnie odpowiadając. Szczęście uśmiecha się do Cracovii – Garguła z 10 metrów strzela niecelnie. Aktywny w tej części gry był Boguski jednak jego uderzenia z okolic pola karnego nie były już tak precyzyjne jak to, przy którym zdobywał bramkę. Trener Majewski daje szansę Gizie, Gizmo z zapasem sił, grając, uniemożliwiał rozgrywanie Bełchatowianom.

Cabaja obstrzeliwany. Swoich sił próbują Nowak, Garguła, Ujek, żadne z uderzeń nie znajduje jednak drogi do bramki. W końcówce spotkania Pasy skoncentrowali się już tylko na defensywę, wyprowadzając kontrataki. Jeden z nich mógł zakończyć się bramką. Świetną paradę mogliśmy podziwiać przy strzale z ósmego metra Gizy. Bramkarza gości zatrudnił jeszcze Pawlusiński, Bania i Nowak, rezultatu meczu to jednak nie zmieniło.

Około 4 500 kibiców radowało się w 93. minucie, gdy sędzia zagwizdał po raz ostatni. Stadion na Kałuży pozostaje terenem, na którym punkty zdobywa się niezwykle ciężko. Dla GKS-u jest to druga porażka z rzędu na wyjeździe. Piłkarze muszą pamiętać, że nie zdobyli jeszcze tytułu. Cracovia zagrała bardzo dobre spotkanie, dwójka defensywnych pomocników Wiśniewski Kłus to dobra decyzja trenera Stefana Majewskiego na detronizowanie rywali w środku pola. Brawo za 3 pkt, puchary dla Pasów są jeszcze w zasięgu.

Składy:
Cracovia: Cabaj - Wacek, Skrzyński, Radwański - Kłus, Wiśniewski - Pawlusiński, P.Nowak, Szwajdych - Moskała, Bojarski

GKS: Lech - Fonfara, Cecot, Pietrasiak, Kowalczyk - Strąk, Jarzębowski - D.Nowak, Boguski, Garguła - Ujek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

21. kolejki raczej...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.