Facebook Google+ Twitter

Sportowcy pożegnali prezesa PKOl

W katedrze św. Michała i Floriana na warszawskiej Pradze odbyła się dzisiaj uroczystość pogrzebowa prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego, który zginął 10 kwietnia 2010 w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

 / Fot. Sławek, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Nurowski_Piotr.jpg&filetimestamp=20071027205249Do katedry przybyli najwybitniejsi polscy sportowcy ostatnich lat. Honorowe warty przed trumną pełnili m.in. mistrzyni świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk i mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski, a także wiceprezesi PKOl: Irena Szewińska, Andrzej Kraśnicki i Zbigniew Waśkiewicz.

W mszy świętej uczestniczył były prezydent i były szef PKOl Aleksander Kwaśniewski. Przybyły również delegacje narodowych komitetów olimpijskich oraz wiceprzewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Niemiec dr Thomas Bach.

- Szukam pocieszenia dla siebie i dla tych, dla których Piotr żył, a którzy dziś opłakują jego śmierć - mówił w homilii ks. biskup. - W Środę Popielcową, podczas igrzysk w Vancouver, posypując głowę Piotra wypowiedziałem te słowa: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz." - Nie wiedziałem, że tak szybko staną się one rzeczywistością - dodał.

Ks. biskup Marian Florczyk przypomniał zgromadzonym, że Piotr Nurowski leciał do Katynia z wieńcem, by upamiętnić zamordowanych sportowców i olimpijczyków. - Wierzę, że teraz sam Bóg wręczył jemu laurowy wieniec, bo nie żył tylko dla siebie, ale dla rodziny, którą tak bardzo ukochał, dla ludzi i dla sportu, którego był pasjonatem. - Boże, daj Piotrowi szczęście i radość wieczną - zakończył ze łzami w oczach homilię.

- Mimo rozlicznych obowiązków Piotr Nurowski potrafił zawsze znaleźć czas dla tych, którzy go potrzebowali. Drzwi jego gabinetu były stale otwarte dla wszystkich - wspominał pełniący obowiązki prezesa PKOl Andrzej Kraśnicki, który żegnał Piotra Nurowskiego w imieniu olimpijczyków.

Po mszy trumna z ciałem prezesa PKOl została przewieziona na Cmentarz Komunalny (d. Wojskowy) na Powązkach, a następnie złożona do grobu w Alei Zasłużonych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 19.04.2010 21:53

Ewelino

Jak oięknie napisałaś.

Pana Nurowskiego bardzo ceniłem jako świetnego organizatora, mającego wizje uzdrowienia polskiego sportu.
Będę pamiętał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze.Zawsze będę o Panu pamiętał!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.